Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Niemcy rozpędzają wydatkowy wyścig

Komisja Europejska kierowana przez Ursulę von der Leyen uważnie przygląda się planom rządu kanclerza Olafa Scholza
Komisja Europejska kierowana przez Ursulę von der Leyen uważnie przygląda się planom rządu kanclerza Olafa Scholza
4 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Tradycyjnie ostrożny fiskalnie Berlin planuje wyemitować setki miliardów euro długu, by sfinansować m.in. subsydia cen energii i gazu. W UE narastają obawy o protekcjonizm i wzrost nierówności

Kraje strefy euro nie są w stanie w pełni zabezpieczyć swoich gospodarek przed rosnącymi cenami energii i skupią się na osłonach dla grup wrażliwych. Preferowane mają być rozwiązania tymczasowe i precyzyjnie ukierunkowane – takie stanowisko przyjąć mieli, według projektu opublikowanego przez Agencję Reutera, wczoraj w Luksemburgu ministrowie finansów Eurolandu. Próby utrzymania jedności europejskiej w obliczu kryzysu energetycznego są jednak coraz trudniejsze, a wysiłki mające złagodzić jego skutki same zamieniają się w wyścig.

300 mld euro

Przyjęty w zeszłym tygodniu pakiet o wartości 200 mld euro sprawia, że Niemcy wysuwają się na czoło rankingu europejskich krajów, które wyasygnowały największe środki na walkę z rosnącymi kosztami energii. – Ceny muszą spaść – jesteśmy o tym przekonani i nasz rząd zrobi wszystko, żeby to osiągnąć – mówił kanclerz Olaf Scholz, ogłaszając program. Nowe propozycje pojawiły się niecały miesiąc po przyjęciu przez jego gabinet poprzedniego pakietu, którego wartość wynosiła 65 mld euro. Jeśli plan w zaprezentowanym kształcie się utrzyma, łączny koszt przyjętej za Odrą odpowiedzi na kryzys energetyczny sięgnie 300 mld euro – ponad 8 proc. PKB Niemiec i ponad 40 proc. tego typu wydatków zatwierdzonych przez całą UE. Dla porównania instrumenty zatwierdzone dotąd przez Polskę – według wyliczeń brukselskiego Instytutu Bruegla – to niespełna 11 mld euro, mniej niż 2 proc. PKB. Odpowiadają tym samym niecałej połowie wartości covidowych programów stymulacyjnych, które szacowane są na 24 mld euro.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.