Ceny paliw powoli wracają do normalności
Konkurenci Orlenu przestali ulegać presji z jego strony. Na wielu stacjach benzynowych należących do innych sieci ceny są już wyraźnie wyższe niż na tych należących do płockiego koncernu. Coraz trudniej zatankować najpopularniejszą etylinę 95 po mniej niż 6 zł za litr, a często trzeba zapłacić nawet ponad 20 gr więcej niż na Orlenie.
Sprzedawcy przyznają, że mają problemy z zaopatrzeniem, bo wydłużył się czas oczekiwania na dostawy. Przedstawiciele Orlenu o destabilizację rynku oskarżają opozycję. ©℗ A10
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.