Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Polenergia szuka pieniędzy na wiatraki

Większość z 3,4 mld zł, które chce pozyskać firma, ma pójść na instalacje na morzu
Większość z 3,4 mld zł, które chce pozyskać firma, ma pójść na instalacje na morzufot. R. de Bruijn_Photography/Shutterstock
18 marca 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Giełdowy kurs akcji spółki Dominiki Kulczyk w ciągu minionego tygodnia wyraźnie spadł

Zarząd Polenergii został w minionym tygodniu uprawniony do emisji 57,9 mln nowych akcji. Po doliczeniu do dotychczasowych w sumie będzie to 135,1 mln akcji. Dzięki emisji spółka chce pozyskać w latach 2024–2027 3,4 mld zł. Jak czytamy w oświadczeniu, przytłaczająca większość, bo aż 85–95 proc. tych pieniędzy, ma zostać wydana na rozwój offshore, do 10 proc. – na lądowe farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne, a pozostałe środki – na rozwój technologii wodorowych i elektromobilności.

Polenergia zamierza zbudować trzy morskie farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim: MFW Bałtyk I o mocy 1560 MW oraz MFW Bałtyk II i III o mocy 720 MW każda. Prąd ma popłynąć w 2027 r., a początek działalności komercyjnej jest zaplanowany na następny rok. Jak przypomina Michał Kozak z Domu Maklerskiego Trigon, Polenergia musi wydać na farmy Bałtyk II i III ok. 12 mld zł przy całkowitym budżecie 24 mld zł. – Decyzja o emisji akcji była przez nas oczekiwana, biorąc pod uwagę skalę planowanych wydatków i bilans spółki. Moment emisji wydaje się słuszny przy oczekiwanych wydatkach na off shore w tym i przyszłym roku – ocenia Kozak. Obecnie dominującym akcjonariuszem Polenergii jest kontrolowany przez Dominikę Kulczyk fundusz Mansa Investments (42,8 proc.), a na dalszych miejscach znajdują się BIF IV Europe Holdings (32 proc.), Allianz Polska (7,8 proc.) i Nationale Nederlanden (5,9 proc.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.