Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Zielona bomba z opóźnionym zapłonem

29 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W tle protestów społecznych wokół polityki klimatycznej prezydencja UE wznawia prace nad kontrowersyjną dyrektywą o opodatkowaniu energii, która podniesie stawki podatków dla paliw kopalnych

Dziś w Brukseli, po ponadrocznej przerwie, unijna „27” ma podjąć na nowo prace nad projektem dyrektywy o opodatkowaniu energii (ETD). Na posiedzeniu grupy roboczej ds. podatkowych o nowej wersji propozycji opracowanej przez belgijską prezydencję dyskutować będą przedstawiciele państw członkowskich. Według naszych rozmówców w Brukseli ruch wokół tych przepisów jest zaskoczeniem. Przyjęcie reformy wymagałoby jednomyślności państw, a zmiany niemal na pewno będą niepopularne. Nie bez powodu dyrektywy nie udało się znowelizować od ponad 20 lat. Do tego trzeba dołożyć zbliżające się wybory europejskie i nasilające się niepokoje społeczne związane z kosztami transformacji.

W intencji Komisji Europejskiej zmiany miały ujednolicić zasady opodatkowania energii i produktów energetycznych w całej UE oraz dostosować je do wymogów polityki klimatycznej UE. Chodzi więc m.in. o stworzenie bodźców fiskalnych, które będą sprzyjać redukcji gazów cieplarnianych, zwiększaniu efektywności energetycznej czy rozwojowi paliw alternatywnych. Obecne przepisy uznawane są de facto za faworyzujące paliwa kopalne, które objęte są różnego rodzaju zwolnieniami i ulgami podatkowymi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.