Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Joe Biden przeprasza się z ropą naftową i gazem ziemnym

2 stycznia 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wojna zmieniła strategię energetyczną Białego Domu. Krajowego wydobycia surowców kopalnych ma być więcej

Zapowiedzi były śmiałe. Stany Zjednoczone Joego Bidena miały postawić na walkę ze zmianami klimatu, szybsze odchodzenie od paliw kopalnych i zwiększenie inwestycji w energetykę odnawialną. Tuż po zaprzysiężeniu w styczniu 2021 r. nowy prezydent zablokował budowę wartego 8 mld dol. ropociągu Keystone XL, którym do USA z Kanady miało trafiać nawet 830 tys. baryłek surowca dziennie. Kilka dni później ograniczył możliwość dzierżawienia terenów federalnych pod inwestycje w wydobycie węglowodorów. W kwietniu 2021 r., w Dzień Ziemi, odbył się natomiast zdalny szczyt klimatyczny, na którym władze Stanów Zjednoczonych zobowiązały się do redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej połowę do 2030 r.

Postpandemiczne problemy gospodarcze przedefiniowały priorytety administracji. Już w II połowie 2021 r. w USA pojawiła się polityczna presja, by Biden uwolnił strategiczne rezerwy ropy naftowej. Równolegle zaczął się powrót do negocjacji z Iranem w Wiedniu nad zniesieniem sankcji oraz namawianie krajów zrzeszonych w Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), by zwiększyły wydobycie w celu obniżenia cen. Moment zwrotny stanowiła jednak rosyjska inwazja na Ukrainę rozpoczęta 24 lutego 2022 r., wskutek której światowe ceny energii wystrzeliły jeszcze bardziej. W odpowiedzi w marcu Biden zdecydował się puścić na rynek 180 mln baryłek ropy z amerykańskiej rezerwy strategicznej, obniżając jej poziom do najniższego od 1984 r. Po rezerwę sięgnięto też w październiku po niespodziewanej decyzji OPEC+, by zmniejszyć wydobycie ropy w ramach kartelu o 2 mln baryłek dziennie, podjętej mimo próśb USA i wizyty prezydenta w Arabii Saudyjskiej. Wizyta już na starcie była zresztą trudna wizerunkowo, bo w trakcie kampanii Biden zapowiadał zero tolerancji dla dyktatur opierających się na eksporcie węglowodorów i deklarował, że uczyni Rijad pariasem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.