Półtora tygodnia zasilania z importu
Rozwój OZE to tylko część odpowiedzi na pytanie o przyczyny obniżenia emisyjności polskiej energetyki. Drugi powód to zakupy za granicami
Polska na powrót stała się importerem energii netto. O ile w kryzysowym 2022 r. sprzedaliśmy za granicę o ponad 1 terawatogodzinę (TWh) prądu więcej, niż kupiliśmy, w kolejnym roku nasz bilans handlowy wyniósł ponad 4 TWh sprowadzone przez połączenia transgraniczne. To wolumen odpowiadający mniej więcej półtora tygodnia zapotrzebowania na energię całej gospodarki. To właśnie ten import stanowi, obok pracy rodzimych źródeł odnawialnych oraz obniżania zużycia energii przez odbiorców, główną dźwignię wypychającą z polskiego miksu węgiel.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.