Dziennik Gazeta Prawana logo

Ślad rosyjskiego gazu w amerykańsko-unijnej umowie

19 sierpnia 2025

W ramach lipcowego politycznego porozumienia z Waszyngtonem, regulującego warunki wzajemnego handlu, Unia Europejska zobowiązała się do zakupu amerykańskich produktów energetycznych, takich jak ropa, gaz ziemny, węgiel i technologie jądrowe, o wartości 750 mld dol. w ciągu trzech najbliższych lat. W zgodnej ocenie ekspertów spełnienie tego warunku jest niemal niemożliwe. W 2024 r. import surowców energetycznych z USA miał wartość 75 mld dol. Żeby zbliżyć się do założonej wartości 250 mld dol. rocznie, musiałby zwiększyć się przeszło trzykrotnie.

Komisja Europejska rozważa m.in. zagregowanie popytu na gaz z USA w ramach mechanizmu AggregateEU, wprowadzonego po inwazji Rosji na Ukrainę na początku 2022 r. Umożliwia on unijnym firmom wspólne zakupy surowca. Przynajmniej w teorii UE ma możliwość wypełnienia swojego zobowiązania; w zeszłym roku państwa wspólnego rynku zaimportowały produkty energetyczne o wartości 436 mld dol. Gdyby niecałe 60 proc. tej kwoty przeznaczyć na zakupy w USA, otrzymamy właśnie 250 mld dol. Mniej optymistycznie wygląda możliwość gwałtownego zwiększenia amerykańskiego eksportu. W zeszłym roku USA sprzedały na zagranicznych rynkach energię o wartości 318 mld dol. Nie mają możliwości przekierowania 80 proc. tej kwoty do UE. Na przeszkodzie stoją nie tylko ograniczenia techniczne, lecz także długoterminowe umowy podpisane np. z odbiorcami azjatyckimi.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.