Upadek sztandarowego zielonego projektu UE
W minionym tygodniu firma Northvolt, producent baterii do samochodów elektrycznych z siedzibą w Sztokholmie, złożyła wniosek o upadłość. Zdaniem szwedzkich mediów to największe bankructwo we współczesnej historii kraju. Z upadkiem Northvolt nie tylko w przeszłość odeszły plany UE, żeby stać się znaczącym producentem baterii. Obecnie nie istnieje żadne unijne przedsiębiorstwo działające w tym obszarze. Owszem, są takie firmy, jak Verkor, wspierany przez Renault, czy współpracujący ze Stellantisem ACC, ale to przedsięwzięcia na wczesnym etapie rozwoju, nieprowadzące jeszcze komercyjnej działalności. Gdyby zatem UE miała ambicje zbudowania swoimi siłami samochodu elektrycznego, to nie jest w stanie tego zrobić, bo nikt nie produkuje kluczowego elementu, jakim są baterie.
Dlaczego historia Northvolt jest szczególna? Firma mogła liczyć na wsparcie zdolnych menedżerów, duże pieniądze od potężnych akcjonariuszy, pomoc od Unii Europejskiej i wielkie pożyczki od banków. A mimo to nie dała rady w starciu z globalną konkurencją, przede wszystkim z Chin. Firmę założył dekadę temu Peter Carlsson, wcześniej zatrudniony w Tesli. W 2019 r. 21 proc. udziałów w Northvolt za 900 mln euro wykupił Volkswagen. Największy producent aut w Europie zainwestował w szwedzką firmę łącznie 2,8 mld euro. Znaczącym akcjonariuszem Northvolt, z 19-proc. udziałem, został Goldman Sachs, jeden z czołowych globalnych banków inwestycyjnych.
Na początku 2024 r. Europejski Bank Inwestycyjny razem z Nordyckim Bankiem Inwestycyjnym oraz konsorcjum złożonym z 23 instytucji komercyjnych udzielili firmie pożyczki w wysokości 5 mld euro, przeznaczonej na refinansowanie wcześniej istniejącego długu oraz rozwój gigafabryki w szwedzkim mieście Skellefteå. Żaden inny europejski projekt z obszaru zielonej gospodarki nie otrzymał tak dużego kredytu. W czerwcu zeszłego roku firma dostała 902 mln euro pomocy publicznej od niemieckiego rządu – w postaci pożyczki o wartości 700 mln i gwarancji na 202 mln euro – na budowę fabryki w Heide. Na mniejszą skalę Northvoltowi pomógł też polski rząd, gdy firma zdecydowała się za ok. 190 mln euro zbudować w Gdańsku fabrykę produkującą elementy systemów magazynowania energii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.