Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedem życzeń, czyli Zielony Ład po polsku

Siedem życzeń, czyli Zielony Ład po polsku
Materiały prasowe / fot. Abstract Aerial Art/Digital Vision/Getty Images
17 stycznia 2025

W najbliższych miesiącach powinniśmy tak jasno, jak to tylko możliwe, określić, w jakim kierunku chcemy zmierzać w przebudowie energetyki, i czego w związku z tym potrzebujemy od Europy

Kiedy z górą pięć lat temu (w grudniu 2019 r.) Komisja Europejska zaprezentowała zręby strategii mającej zapewnić unijnej gospodarce osiągnięcie neutralności klimatycznej w perspektywie półwiecza, Europejski Zielony Ład (EZŁ) poparli jednogłośnie liderzy państw członkowskich. Jedyny wyjątek miał dotyczyć Polski, zmierzającej do unijnego celu – jak mówił premier Morawiecki – „w swoim tempie”. Później szybko się okazało, że poszczególne akty legislacyjne wdrażające EZŁ już poważniejszych wyjątków nie przewidują. Unia miała być w dekarbonizacji wzorem dla innych, a rola prekursora i korzyści, jakie obiecuje w dłuższej perspektywie, muszą przecież mieć swoją cenę.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.