Ustawa sieciowa przyjęta przez Radę Ministrów. Nie wszyscy cieszą się z pomysłu rządu na odblokowanie sieci dla OZE
Choć projekt ma zlikwidować kolejkę „projektów zombie”, część branży OZE obawia się wzrostu kosztów. Eksperci wskazują, że paradoksalnie ustawa może przyspieszyć konsolidację rynku zamiast zwiększyć konkurencję.
W środę rząd przyjął projekt tzw. ustawy sieciowej (UC84). Główny cel: optymalizacja wykorzystania infrastruktury sieciowej, w tym usprawnienie procesu przyłączenia instalacji OZE do sieci, m.in. dzięki pozbyciu się kolejki projektów, które uzyskały warunki przyłączenia, a nie są realizowane. „Koniec z projektami-zombie blokującymi moce w sieci” – pisał Miłosz Motyka, minister energii w serwisie X. - Reforma odpowiada na postulaty branży energetycznej zgłaszane od lat: skraca czas przyłączeń, porządkuje planowanie rozwoju sieci i pozwala na optymalizację kosztów oraz nakładów inwestycyjnych. Celem nowych przepisów jest odblokowanie niewykorzystywanych warunków przyłączenia i pełniejsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury energetycznej - dodał podczas konferencji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.