Rząd odsłania karty. Transformacja ma być albo szybka albo zrównoważona
Pokazana we wtorek strategia rządowa zakłada, że transformacja energetyczna może być albo szybka, albo zrównoważona. Ministerstwo Energii zakłada większą rolę atomu, biomasy i węgla niż resort klimatu, za to mniejszą - morskiej energetyki wiatrowej.
Uspójnienie wizji rządu z wymogami wystarczalności mocy, wzmocnienie roli atomu, urealnienie prognoz gospodarczych, bardziej zrównoważona transformacja ciepłownictwa i większy nacisk na sprawiedliwą transformację – to, według Ministerstwa Energii, najważniejsze zmiany wprowadzone do aktualizacji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) przez ostatnie 5 miesięcy. Po rekonstrukcji rządu prace nad strategią, która ma pokazać Komisji Europejskiej, w jaki sposób Polska realizuje wytyczone przez Unię cele klimatyczne, Ministerstwo Energii przejęło od Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Termin na przesłanie dokumentu do Brukseli minął 30 czerwca 2024 r., a w październiku Komisja, w związku z kolejnym przekroczeniem terminu, złożyła przeciw Polsce skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE.
- Stawiamy na bezpieczny i zrównoważony miks energetyczny, w którym najważniejsze role pełnić będą energetyka jądrowa, odnawialne źródła energii i magazyny energii. To fundamenty przyszłego systemu energetycznego – mówi Miłosz Motyka, Minister Energii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.