Vattenfall wstrzymał decyzje o inwestycjach w Polsce
W lutym tego roku Vattenfall zapowiadał gigantyczne inwestycje w Polsce: budowę nowych bloków o mocy 3,5 tys. MW do 2015 roku. Teraz pewna jest tylko budowa nowego bloku w EC Siekierki o mocy 500 MW.
Decyzje co do innych inwestycji w naszym kraju ten szwedzki koncern na razie zawiesił.
Vattenfall to jeden z dwóch największych inwestorów zagranicznych w polskiej energetyce i jedna z największych firm w tej branży w Europie. Jego posunięcia pokazują więc szersze tendencje w tym sektorze i pozwalają oceniać, jak się on zmienia. Już dwa lata temu szwedzki koncern zaczął przyznawać publicznie, że chce wybudować nową, wielką elektrownię węglową w naszym kraju. Początkowo pod uwagę brał kilkanaście lokalizacji. Potem była mowa o Ścinawie na Dolnym Śląsku (4 tys. MW za 5 mld euro) i Opaleniu pod Gniewem (1,6 tys. MW za 8 mld zł). Przedstawiciele Vattenfalla rozmawiali już z tamtejszymi władzami samorządowymi i właścicielami gruntów. W lipcu tego roku koncern przyznał, że przymierza się także do wspólnej budowy elektrowni o mocy 1,66 tys. MW z Zakładami Azotowymi Puławy i że pozyskał już decyzję o warunkach przyłączenia do sieci dla tej inwestycji.
Jednak w ostatnich miesiącach szwedzka firma już nie podnosiła tego tematu, a z wypowiedzi członków jej zarządu wynikało, że może ograniczyć inwestycje w elektrownie węglowem, m.in. dlatego, że chce znacznie zmniejszyć swą emisję CO2.
A jak jest teraz? Vattenfall po wchłonięciu holenderskiego Neonu i zakupie pakietu akcji Enei jest inną firmą niż dotąd. Szwedzki koncern postanowił opracować nową strategię. I do czasu, gdy będzie ona gotowa, wstrzymał wszystkie większe inwestycje, także te w Polsce.
- Prace nad strategią zakończymy w I półroczu 2010 r. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że od paru lat pracujemy intensywnie nad technologią CCS (technologia wychwytywania i składowania dwutlenku węgla), w perspektywie najbliższych 20 lat nie da się produkować prądu na większą skalę bez węgla i węgiel może być paliwem ekologicznym. Jednocześnie Polska jest i pozostanie naszym podstawowym rynkiem. Opaleń, Ścinawa czy Puławy są jednak dopiero na etapie wstępnych analiz. Więcej będziemy mogli powiedzieć na temat tych projektów i w ogóle o naszych planach w Polsce dopiero po przyjęciu strategii dla całej firmy - mówi Łukasz Zimnoch, rzecznik Vattenfall Poland.
Jacek Krzemiński
gp@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu