W najbliższych kilku latach będzie warto inwestować w energetykę wiatrową
- Inwestycje w energetykę wiatrową stały się w ostatnich latach dość popularne w naszym kraju. Widać to chociażby po liczbie złożonych w Urzędzie Regulacji Energetyki wniosków o wydanie warunków przyłączenia do sieci. Są to jednocześnie inwestycje dość kosztowne. Montaż skutkujący uzyskaniem 1 MW mocy w elektrowni wiatrowej wymaga nakładów rzędu 1,8 - 2 mln euro. Dlatego na ogół tego rodzaju inwestycje są realizowane z udziałem wsparcia bankowego. Bank Ochrony Środowiska od kilkunastu lat finansuje projekty dotyczące tego obszaru. Aktywnie wspiera realizację zarówno małych przedsięwzięć nastawionych na uzyskanie mocy kilkuset kW, jak i dużych farm wiatrowych generujących 50 MW i więcej. Na podobne wsparcie - z tego co wiem - inwestorzy w energetykę wiatrową mogą liczyć ze strony innych banków. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w roku 2009 wszyscy spodziewamy się odczuć w sektorze bankowym skutki globalnego kryzysu finansowego. Z tego względu w bieżącym roku może być trudniej niż w latach ubiegłych o uzyskanie w bankach kredytów inwestycyjnych.
- Dla inwestorów najkorzystniejsze są środki bezzwrotne. Mam na myśli różnego rodzaju dotacje. Obecnie, w latach 2007-2013, głównym źródłem dotacji są środki Unii Europejskiej, skierowane do Polski na realizację różnych programów. Jeśli mówimy o wspieraniu inwestycji w odnawialne źródła energii, w tym w energetykę wiatrową, to wsparcie dla takich przedsięwzięć znaleźć można w regionalnych programach operacyjnych. Są one wdrażane w poszczególnych województwach oraz w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko (PO IiŚ). W tym drugim programie IX Oś Priorytetowa obejmuje m.in. wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych (Działanie 9.4.). O dotacje w ramach tego działania aplikować mogą inwestorzy planujący przedsięwzięcia kosztujące powyżej 20 mln zł. Mniejsze inwestycje mogą uzyskać wsparcie w regionalnych programach operacyjnych. Należy jednak pamiętać, że nie w każdym województwie energetyka wiatrowa należy do priorytetów instytucji wdrażających programy operacyjne.
- W ramach wspomnianego Działania 9.4., realizowanego w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko, na wsparcie projektów inwestycyjnych w odnawialne źródła energii przewidziana jest kwota około 545,5 mln euro do roku 2013. W tym ponad 350 mln euro pochodzi z Unii Europejskiej, a pozostałe to krajowe środki publiczne. Szacuje się, że dla realizacji tych projektów będzie trzeba zaangażować ponad 1,2 mld euro środków prywatnych, w tym z uwzględnieniem kredytów bankowych. Jeśli mówimy o 16 regionalnych programach operacyjnych - to trudno oszacować ogólną kwotę, jaka zostanie zaangażowana w ich realizację. Poszczególne urzędy marszałkowskie - jak już wspomniałam - będące instytucjami wdrażającymi te programy, różnie podchodzą do kwestii dofinansowania budowania odnawialnych źródeł energii.
- O szczegółowe zasady najlepiej dopytywać się bezpośrednio w instytucjach wdrażających poszczególne programy. W przypadku Programu Infrastruktura i Środowisko jest to Instytut Paliw i Energii Odnawialnej w Warszawie, w przypadku regionalnych programów operacyjnych - wydzielone komórki urzędów marszałkowskich. Generalnie jednak należy podkreślić, że środki unijne będą przyznawane w trybie konkursowym. Instytucje wdrażające ogłaszają terminy składania wniosków, a następnie powołane w tych instytucjach komisje, w których udział biorą eksperci różnych dziedzin i gremiów, dokonują oceny wniosków. Prowadzi to do stworzenia list rankingowych. Najlepsze projekty z list uzyskują dofinansowanie.
- Istnieje taka możliwość. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wdraża aktualnie program wsparcia inwestycji związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii ze środków krajowych. Wstępne założenia tego programu opublikowane zostały przez NFOŚiGW jesienią 2008 r. Ostateczny kształt - znany od 15 stycznia 2009 r. - wskazuje na możliwość uzyskania preferencyjnych pożyczek ze środków NFOŚiGW na inwestycje w energetykę bazującą na odnawialnych źródłach energii. Warunkiem ich uzyskania jest projektowanie budowy mniejszych elektrownii wytwarzających moc do 5 MWe.
Energetyka wiatrowa wspierana jest również przez niektóre wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej - bezpośrednio lub we współpracy z Bankiem Ochrony Środowiska.
- Tym, co wyróżnia BOŚ, jest oferta częściowego finansowania zadań związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii - w tym energii wiatrowej - kredytami preferencyjnymi, a więc o oprocentowaniu niższym od rynkowego.
Kredyty preferencyjne udzielane są na podstawie umowy pomiędzy Bankiem Ochrony Środowiska a niektórymi wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Z tego względu oferta ta dotyczy inwestycji realizowanych tylko w wybranych województwach, np. kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim, wielkopolskim czy zachodniopomorskim.
W każdym z tych województw warunki kredytowania są inne, różnica może dotyczyć zarówno zakresu zadań (np. ograniczenie mocy inwestycji), maksymalnej kwoty kredytu, długości okresu kredytowania, jak i - przede wszystkim - oprocentowania, które jest zmienne, zależne od stopy redyskonta weksli. Przy stopie redyskonta weksli 5,25 proc. oprocentowanie w poszczególnych województwach zmienia się od 2,25 proc. (woj. kujawsko-pomorskie) do 4,73 proc. (woj. mazowieckie). Zróżnicowanie tej oferty sprawia, że nie jest łatwo omówić ją na stronach gazety ogólnopolskiej. Dlatego zawsze w takim przypadku odsyłamy zainteresowanych inwestorów po szczegółowe informacje do pracowników Banku Ochrony Środowiska i na stronę internetową www.bosbank.pl.
- Oferta Banku Ochrony Środowiska na inwestycje energetyki wiatrowej obejmuje zarówno kredyty preferencyjne, jak i oparte na stawkach rynkowych. Te drugie są interesujące dla inwestorów w większe przedsięwzięcia, którzy nie mogą skorzystać z oferty preferencyjnej z uwagi na ograniczenia jej zakresu narzucone przez WFOŚiGW. Trzeba dodać, że ograniczenia, chociaż mogą dziwić inwestorów, mają racjonalne uzasadnienie - fundusze te są bowiem powołane do finansowania zadań o skali lokalnej, co najwyżej - regionalnej, a nie ogólnopolskiej.
Nasz bank jest zainteresowany kredytowaniem każdego dobrze przygotowanego projektu, w którym zapewniony jest udział środków własnych inwestora na poziomie co najmniej 20 proc. Projekty proekologiczne, a takimi są przecież farmy wiatrowe, są szczególnie interesujące dla BOŚ, banku, który ochronę środowiska ma wpisaną nie tylko w nazwę i misję, ale stara się ją wdrażać w praktykę.
Zatrudniamy specjalistyczną kadrę Ekologów Oddziałów, których zadaniem jest m.in. pomoc inwestorom we właściwym przygotowaniu inwestycji, w zgodzie z wymaganiami prawa ochrony środowiska, a także przedstawienie propozycji montażu finansowego dla danego przedsięwzięcia. Źródła finansowania, o których wspominam wyżej - dotacje UE, wsparcie NFOŚiGW, lokalna oferta WFOŚiGW i wreszcie kredyty BOŚ - są szczegółowo znane Ekologom Oddziałów, których zadaniem jest m.in. przedstawienie inwestorowi stosownych informacji i zachęcenie do współpracy z naszym bankiem. BOŚ wypracował sobie markę profesjonalnego partnera inwestorów podejmujących zadania proekologiczne.
Fot. Wojciech Górski
Anna Żyła, główny ekolog Banku Ochrony Środowiska
główny ekolog Banku Ochrony Środowiska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.