Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

W najbliższych kilku latach będzie warto inwestować w energetykę wiatrową

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

- Inwestycje w energetykę wiatrową stały się w ostatnich latach dość popularne w naszym kraju. Widać to chociażby po liczbie złożonych w Urzędzie Regulacji Energetyki wniosków o wydanie warunków przyłączenia do sieci. Są to jednocześnie inwestycje dość kosztowne. Montaż skutkujący uzyskaniem 1 MW mocy w elektrowni wiatrowej wymaga nakładów rzędu 1,8 - 2 mln euro. Dlatego na ogół tego rodzaju inwestycje są realizowane z udziałem wsparcia bankowego. Bank Ochrony Środowiska od kilkunastu lat finansuje projekty dotyczące tego obszaru. Aktywnie wspiera realizację zarówno małych przedsięwzięć nastawionych na uzyskanie mocy kilkuset kW, jak i dużych farm wiatrowych generujących 50 MW i więcej. Na podobne wsparcie - z tego co wiem - inwestorzy w energetykę wiatrową mogą liczyć ze strony innych banków. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w roku 2009 wszyscy spodziewamy się odczuć w sektorze bankowym skutki globalnego kryzysu finansowego. Z tego względu w bieżącym roku może być trudniej niż w latach ubiegłych o uzyskanie w bankach kredytów inwestycyjnych.

- Dla inwestorów najkorzystniejsze są środki bezzwrotne. Mam na myśli różnego rodzaju dotacje. Obecnie, w latach 2007-2013, głównym źródłem dotacji są środki Unii Europejskiej, skierowane do Polski na realizację różnych programów. Jeśli mówimy o wspieraniu inwestycji w odnawialne źródła energii, w tym w energetykę wiatrową, to wsparcie dla takich przedsięwzięć znaleźć można w regionalnych programach operacyjnych. Są one wdrażane w poszczególnych województwach oraz w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko (PO IiŚ). W tym drugim programie IX Oś Priorytetowa obejmuje m.in. wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych (Działanie 9.4.). O dotacje w ramach tego działania aplikować mogą inwestorzy planujący przedsięwzięcia kosztujące powyżej 20 mln zł. Mniejsze inwestycje mogą uzyskać wsparcie w regionalnych programach operacyjnych. Należy jednak pamiętać, że nie w każdym województwie energetyka wiatrowa należy do priorytetów instytucji wdrażających programy operacyjne.

- W ramach wspomnianego Działania 9.4., realizowanego w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko, na wsparcie projektów inwestycyjnych w odnawialne źródła energii przewidziana jest kwota około 545,5 mln euro do roku 2013. W tym ponad 350 mln euro pochodzi z Unii Europejskiej, a pozostałe to krajowe środki publiczne. Szacuje się, że dla realizacji tych projektów będzie trzeba zaangażować ponad 1,2 mld euro środków prywatnych, w tym z uwzględnieniem kredytów bankowych. Jeśli mówimy o 16 regionalnych programach operacyjnych - to trudno oszacować ogólną kwotę, jaka zostanie zaangażowana w ich realizację. Poszczególne urzędy marszałkowskie - jak już wspomniałam - będące instytucjami wdrażającymi te programy, różnie podchodzą do kwestii dofinansowania budowania odnawialnych źródeł energii.

- O szczegółowe zasady najlepiej dopytywać się bezpośrednio w instytucjach wdrażających poszczególne programy. W przypadku Programu Infrastruktura i Środowisko jest to Instytut Paliw i Energii Odnawialnej w Warszawie, w przypadku regionalnych programów operacyjnych - wydzielone komórki urzędów marszałkowskich. Generalnie jednak należy podkreślić, że środki unijne będą przyznawane w trybie konkursowym. Instytucje wdrażające ogłaszają terminy składania wniosków, a następnie powołane w tych instytucjach komisje, w których udział biorą eksperci różnych dziedzin i gremiów, dokonują oceny wniosków. Prowadzi to do stworzenia list rankingowych. Najlepsze projekty z list uzyskują dofinansowanie.

- Istnieje taka możliwość. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wdraża aktualnie program wsparcia inwestycji związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii ze środków krajowych. Wstępne założenia tego programu opublikowane zostały przez NFOŚiGW jesienią 2008 r. Ostateczny kształt - znany od 15 stycznia 2009 r. - wskazuje na możliwość uzyskania preferencyjnych pożyczek ze środków NFOŚiGW na inwestycje w energetykę bazującą na odnawialnych źródłach energii. Warunkiem ich uzyskania jest projektowanie budowy mniejszych elektrownii wytwarzających moc do 5 MWe.

Energetyka wiatrowa wspierana jest również przez niektóre wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej - bezpośrednio lub we współpracy z Bankiem Ochrony Środowiska.

- Tym, co wyróżnia BOŚ, jest oferta częściowego finansowania zadań związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii - w tym energii wiatrowej - kredytami preferencyjnymi, a więc o oprocentowaniu niższym od rynkowego.

Kredyty preferencyjne udzielane są na podstawie umowy pomiędzy Bankiem Ochrony Środowiska a niektórymi wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Z tego względu oferta ta dotyczy inwestycji realizowanych tylko w wybranych województwach, np. kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim, wielkopolskim czy zachodniopomorskim.

W każdym z tych województw warunki kredytowania są inne, różnica może dotyczyć zarówno zakresu zadań (np. ograniczenie mocy inwestycji), maksymalnej kwoty kredytu, długości okresu kredytowania, jak i - przede wszystkim - oprocentowania, które jest zmienne, zależne od stopy redyskonta weksli. Przy stopie redyskonta weksli 5,25 proc. oprocentowanie w poszczególnych województwach zmienia się od 2,25 proc. (woj. kujawsko-pomorskie) do 4,73 proc. (woj. mazowieckie). Zróżnicowanie tej oferty sprawia, że nie jest łatwo omówić ją na stronach gazety ogólnopolskiej. Dlatego zawsze w takim przypadku odsyłamy zainteresowanych inwestorów po szczegółowe informacje do pracowników Banku Ochrony Środowiska i na stronę internetową www.bosbank.pl.

- Oferta Banku Ochrony Środowiska na inwestycje energetyki wiatrowej obejmuje zarówno kredyty preferencyjne, jak i oparte na stawkach rynkowych. Te drugie są interesujące dla inwestorów w większe przedsięwzięcia, którzy nie mogą skorzystać z oferty preferencyjnej z uwagi na ograniczenia jej zakresu narzucone przez WFOŚiGW. Trzeba dodać, że ograniczenia, chociaż mogą dziwić inwestorów, mają racjonalne uzasadnienie - fundusze te są bowiem powołane do finansowania zadań o skali lokalnej, co najwyżej - regionalnej, a nie ogólnopolskiej.

Nasz bank jest zainteresowany kredytowaniem każdego dobrze przygotowanego projektu, w którym zapewniony jest udział środków własnych inwestora na poziomie co najmniej 20 proc. Projekty proekologiczne, a takimi są przecież farmy wiatrowe, są szczególnie interesujące dla BOŚ, banku, który ochronę środowiska ma wpisaną nie tylko w nazwę i misję, ale stara się ją wdrażać w praktykę.

Zatrudniamy specjalistyczną kadrę Ekologów Oddziałów, których zadaniem jest m.in. pomoc inwestorom we właściwym przygotowaniu inwestycji, w zgodzie z wymaganiami prawa ochrony środowiska, a także przedstawienie propozycji montażu finansowego dla danego przedsięwzięcia. Źródła finansowania, o których wspominam wyżej - dotacje UE, wsparcie NFOŚiGW, lokalna oferta WFOŚiGW i wreszcie kredyty BOŚ - są szczegółowo znane Ekologom Oddziałów, których zadaniem jest m.in. przedstawienie inwestorowi stosownych informacji i zachęcenie do współpracy z naszym bankiem. BOŚ wypracował sobie markę profesjonalnego partnera inwestorów podejmujących zadania proekologiczne.

6d839ecf-3cea-499c-b025-fa3184b44ae6-38886908.jpg

Fot. Wojciech Górski

Anna Żyła, główny ekolog Banku Ochrony Środowiska

główny ekolog Banku Ochrony Środowiska

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.