Tania ropa może zagrozić ekologicznym samochodom
Branża domaga się podniesienia podatku od benzyny w USA. Ma to zwiększyć pewność inwestowania producentów w proekologiczne technologie.
- Uważamy, że rząd powinien zastanowić się nad wyższym podatkiem od paliw - mówi Derrick Kuzak, szef ds. rozwoju w General Motors.
GM zobowiązało się, że do 2012 roku będzie miało w programie produkcji 15 hybrydowych modeli (wobec sześciu w zeszłym roku).
W ostatnich miesiącach sprzedaż hybrydowych samochodów spadała. W połowie czerwca 2008 r. benzyna kosztowała 4,11 dol. za galon, teraz krajowa średnia wynosi 1,70 dol.
W grudniu 2008 r. sprzedaż w USA Toyoty Prius hatchback - najlepiej sprzedającego się samochodu hybrydowego - była o 45 proc. niższa niż przed rokiem. Zazwyczaj hybrydy kosztują od 3 do 5 tys. dol. więcej niż ich benzynowe odpowiedniki.
Kuzak nadal optymistycznie uważa, że inwestycje w oszczędność paliwa są warte zachodu. Podkreśla, że w ciągu ostatnich pięciu lat cena układu hybrydowego spadła o 1/3.
Obok alternatywnych systemów paliwowych nowy silnik benzynowy V6 EcoBoost Forda zapewnia taką samą moc jak silnik ośmiocylindrowy dzięki zastosowaniu bezpośredniego wtrysku paliwa w połączeniu z turbodoładowaniem.
Mimo to szefowie firm, którzy jeszcze kilka miesięcy temu marzyli o tym, by ceny paliw spadły, teraz pokładają nadzieje we wzrostowym trendzie cen, jaki towarzyszyłby ożywieniu globalnej gospodarki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.