Dziennik Gazeta Prawana logo

Cepro interesuje się rafineriami Orlenu

27 czerwca 2018

Czesi chcą z Orlenem stworzyć paliwowego giganta. O planach budowy koncernu poinformował Jirzi Borovec, prezes spółki Cepro.

Cepro zarządza całą czeską logistyką naftową: od przesyłu rurociągiem po magazynowanie w bazach. Jest jednym z liderów na hurtowym rynku paliw i szóstym co do wielkości graczem detalicznym (ma sieć prawie 200 stacji benzynowych Euro Oil). Dla Cepro to jednak za mało.

Borovec ma ambitny plan - chce, by państwowa spółka stała się absolutnym liderem w Czechach. Do tej układanki brakuje mu rafinerii. Problem w tym, że rząd sprzedał kilka lat temu swoje udziały w czeskich zakładach naftowych (Ceska Rafinerska - CR). Rafinerie w Kralupach i Litwinowie trafiły do Unipetrolu, czeskiej spółki Orlenu. Unipetrol ma 51,2 proc. akcji CR. Akcjonariuszami w obu rafineriach są też włoskie Eni (32,4 proc.) i Shell (16,4 proc.).

Według czeskiego portalu E15 w grudniu Cepro zarekomenduje swojemu właścicielowi podjęcie negocjacji o współpracy z którymś z tych udziałowców. Szef Cepro liczy na duże zainteresowanie. - Kandydatów do współpracy jest wielu. Koncentracja rafinerii, rurociągów i magazynów przyniesie miliardy dolarów oszczędności - przekonuje.

E15 jako głównego kandydata do współpracy z Cepro wymienia Unipetrol. Czy Orlen będzie zainteresowany? - Wszystkie pojawiające się możliwości rozwoju, które kreują wartość dla akcjonariuszy, są poddawane ocenom i analizom - mówi Beata Karpińska z PKN Orlen. Jak podkreśla, spółka inwestycję w Unipetrol traktuje długoterminowo, a obecność na czeskim rynku ma dla Orlenu charakter strategiczny.

Spekuluje się, że Cepro może ofertę skierować też do Shella, Eni, Slovnaftu lub rosyjskiego Łukoilu.

Jeśli stworzenie nowej spółki na czeskim rynku się nie powiedzie, Praga ma plan awaryjny - odkupienie udziałów w rafineriach. Orlen i Eni nie są tym zainteresowane. Ofertę może przyjąć Shell, który od dawna zastanawia się nad wyjściem z inwestycji.

MICHAŁ DUSZCZYK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.