Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Prąd z pustyni Mojave

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W Stanach Zjednoczonych powstanie największa na świecie elektrownia słoneczna. Ekologiczną siłownię będą tworzyły cztery ogromne pola ogniw fotowoltaicznych, każde o wartości 1 mld dol. - Elektrownia Blythe powstanie na kalifornijskiej pustyni Mojave. Jej wydajność będzie dorównywać nowoczesnej elektrowni opalanej węglem lub turbinie w siłowni atomowej - powiedział sekretarz zasobów wewnętrznych USA Ken Salazar . W sumie Blythe ma generować 1000 MW energii elektrycznej. Firma Solar Millennium, która zbuduje Blythe, zapewnia, że wystarczy to do do zapatrzenia 750 tys. domów w prąd.

Wielkie inwestycje w zielone technologie obiecywał w kampanii wyborczej Barack Obama. Miały one przynieść USA rozwój technologiczny oraz nowe miejsca pracy. Kryzys spowodował odejście od tych planów, ale ostatnio Waszyngton do nich wrócił, widząc w nich szansę na zmniejszenie bezrobocia. W elektrowni Blythe znajdzie zatrudnienie ponad 1000 osób.

Ekologiczną ekspansję Stanów Zjednoczonych mogą pokrzyżować Chiny, które mają wielką ochotę na wejście na ten lukratywny rynek z ogromnymi perspektywami rozwoju. Pekin z jednej strony sam inwestuje w ogromne pieniądze w rozwój zielonych technologii, z drugiej skutecznie tłumi konkurencję. Gazeta "Washington Post" ujawniła niedawno, że Chiny wstrzymały dostawy do USA niektórych rzadkich pierwiastków, które są nieodzowne do produkcji np. ogniw fotowoltaicznych.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.