Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

W skrócie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jeżeli zostaną wprowadzone niezbędne zmiany legislacyjne oraz nastąpi rozwój sieci energetycznych, to pierwszych morskich farm wiatrowych możemy się spodziewać w Polsce w ciągu najbliższych 10 lat - uważają eksperci Frost & Sullivan. Taki scenariusz specjaliści międzynarodowej firmy doradczej nazywają optymistycznym. Ich zdaniem, chociaż Polska jest liderem w wykorzystaniu energii wiatrowej w Europy Środkowej i Wschodniej, to rynek morskich farm rozwija się u nas powoli.

Powolny rozwój tzw. farm offshore, to, zdaniem ekspertów Frost & Sullivan, bolączka całego regionu. W krajach Europy Zachodniej, główne w Danii i Wielkiej Brytanii, rynek ten ma już ugruntowaną pozycję, państwa Europy Środkowo-Wschodniej muszą dopiero podjąć aktywne działania, aby zaistnieć na europejskiej mapie morskich elektrowni wiatrowych.

Francuski koncern energetyczny GDF Suez przejmie kontrolę nad swoim brytyjskim odpowiednikiem - International Power (IP). Francuzi zakupią 70 proc. udziałów swojego partnera zza kanału La Manche. W wyniku fuzji ma powstać grupa o nazwie New International Power. Będzie ona w 70 proc. należeć do GDF Suez, a w pozostałych 30 proc. - do dawnych angielskich akcjonariuszy. Dla sfinalizowania transakcji francuski koncern ma przelać dywidendy o wartości 1,4 miliarda funtów. Połączenie ma pozwolić na podniesienie ich zdolności wytwarzania energii.

Oprac. KK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.