Gorszy kwartał Tauronu
Pogorszenie wyników w II kwartale to w branży energetycznej naturalne zjawisko. Jednak w tym roku dodatkowym czynnikiem wpływającym na sytuację firmy był spadek cen hurtowych prądu - mówi Maciej Hebda, analityk Espirito Santo Investment Poland.
Ze względu na niższy popyt ze strony przedsiębiorstw ceny te są niższe niż przed rokiem, co spowoduje spadek przychodów Tauronu o kilka procent w skali roku.
Trudno powiedzieć, jak bardzo wyniki II kwartału w tym roku będą się różnić od osiągniętych w analogicznym okresie roku 2009, gdyż spółka nie podała o nich informacji. Jednak analitycy uważają, że nawet mimo spadku przychodów w II kwartale zyski Tauronu za cały rok będą wyższe niż w 2009 r. Rok temu koncern zarobił prawie 899 mln zł.
Espirito Santo Investment przewiduje, że całoroczny zysk netto Tauronu powinien wynieść 1 mld zł, DI BRE Bank jest bardziej optymistyczny.
- Spodziewamy się, że spółka potwierdzi nasze prognozy i za cały rok osiągnie zysk w wysokości 1,14 mld zł. Półroczny wynik powinien wynosić 715 mln zł - mówi Kamil Kliszcz z DI BRE Banku.
To oznaczałoby, że w II kwartale spółka powinna zarobić ok. 355 ml zł, jako że zysk netto Tauronu po I kwartale 2010 r. wyniósł 360 mln zł. Przychody grupy wzrosły w stosunku do I kwartału 2009 r. o ponad 6 proc. do niemal 3,8 mld zł, EBITDA zwiększyła się w tym okresie o ponad 24 proc. do około 820 mln zł.
barbara.barysz@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu