Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

NWR chętny do prywatyzacji polskich spółek węglowych

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

New Word Resources, notowany na giełdzie w Warszawie, Londynie i Pradze holenderski producent węgla i koksu, do końca tego roku ma zamiar wydać na inwestycje 200 mln euro.

25 mln euro trafi do kupionej niedawno polskiej kopalni węgla kamiennego Dębieńsko zamkniętej w latach 90. Tyle ma kosztować kolejny etap prac związanych z jej uruchomieniem. Holendrzy chcą wystartować z produkcją w ciągu pięciu lat i w tym czasie włożyć w przedsięwzięcie 400 mln euro.

- Jesteśmy skoncentrowani na produkcji węgla i chcemy się rozwijać, dlatego właśnie inwestujemy w Dębieńsko. Rozglądamy się także za innymi projektami w tej części Europy - mówi Marek Jelinek, dyrektor finansowy NWR. Spółka zainteresowana jest też polskim sektorem wydobywczym.

- Bacznie obserwujemy przygotowania polskich spó- łek węglowych do prywatyzacji. Z chęcią wzięlibyśmy w niej udział - dodaje.

Nie są to jedyne projekty, w które zaangażowani są Holendrzy w środkowej części Europy.

Firma wyda ok. 350 mln euro na modernizację produkcji w ramach programu POP 2010 w Czechach.

- Program ma zostać zakończony do końca tego roku. Pozwoli nam on na znaczne zmniejszenie kosztów i poprawę bezpieczeństwa produkcji - mówi.

Pieniądze na to są. W pierwszym półroczu zarobił na czysto 115,1 mln euro wobec 41,4 mln euro straty rok wcześniej. - Tak znaczący wzrost spowodowany był zdecydowaną poprawą sytuacji na rynku - tłumaczy Jelinek. - Wzrosły produkcja stali oraz ceny węgla koksującego i koksu. Poprawiła się też znacznie sytuacja ekonomiczna w Europie.

NWR optymistycznie ocenia perspektywy rynku europejskiego. - Nie przewidujemy drastycznych zmian na gorsze czy lepsze w następnych kwartałach - mówi Jelinek, choć przyznaje, że pewna doza niepewności jest. - Pomimo niedawnej zasadniczej poprawy sytuacji na rynkach, takich jak Niemcy czy Czechy, wciąż mamy do czynienia z niepewną sytuacją ekonomiczną w strefie euro. Oznacza to dla nas koncentrację na wydajności i kosztach oraz ostrożne podejście do wydatków - dodaje.

W związku z dobrymi wynikami firma powróciła do wypłacania dywidendy. Na każdą akcję przypadnie 0,21 euro.

Barbara Barysz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.