Giełdowa konkurencja korzystna dla odbiorcy
Już 5 proc. sprzedawanego w Polsce prądu przechodzi przez Towarową Giełdę Energii. Za kilka miesięcy udział jej w rynku może wzrosnąć kilkakrotnie, co zwiększy atrakcyjność giełdy dla kupujących większe ilości energii elektrycznej.
Odbiorcy prądu w Polsce mogą już dowolnie wybierać jego sprzedawcę. Mimo to konkurencja wśród sprzedających rozwija się bardzo wolno, a zdecydowana większość klientów korzysta z dotychczasowych sprzedawców, którymi są po prostu dawne zakłady energetyczne wchłonięte przez większe struktury. Rynek działa w zasadzie tylko na Towarowej Giełdzie Energii (TGE), której obroty bardzo dynamicznie rosną. Na tzw. rynku dnia następnego wzrosły one w kwietniu o 70 proc. w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku. Problemem jest jedynie wciąż stosunkowo mała ilość energii, którą producenci prądu decydują się sprzedawać na giełdzie. To zaś sprawia, że na razie możliwości kupna prądu na niej są ograniczone, a ceny z powodu małej płynności nie zawsze atrakcyjne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.