Od sierpnia ważne zmiany na rynku
Przepisy nowelizujące Prawo energetyczne w zakresie obowiązkowej publicznej sprzedaży energii wejdą w życie 9 sierpnia 2010 r. Od 1 stycznia 2011 r. zaczną obowiązywać przepisy wspierające biogazownie.
Od sierpnia 2010 r. rynek energii ma funkcjonować na zasadniczo zmienionych zasadach. Elektrownie, korzystające ze środków na pokrycie tzw. kosztów osieroconych, a są to największe elektrownie w kraju, będą zobowiązane do sprzedaży wytworzonej energii elektrycznej w drodze otwartego przetargu lub na rynkach regulowanych i giełdach energii podlegających nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Pozostali wytwórcy, z wyjątkiem źródeł odnawialnych, źródeł wytwarzających w kogeneracji, na potrzeby własne lub o mocy zainstalowanej nie wyższej niż 50 MW, mają obowiązek sprzedaży na giełdach towarowych lub rynkach regulowanych nie mniej niż 15 proc. wytworzonej energii. Regulacja ma wymusić giełdowy obrót energią elektryczną, a co za tym idzie, rynkowe ustalanie cen, ponieważ dotychczas sprzedaż energii na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) i innych podobnych rynkach była mniejsza niż 5 proc. sprzedaży na hurtowym rynku energii. Większość transakcji zawierana była pomiędzy wytwórcami i spółkami obrotu energią z tej samej grupy kapitałowej, co nie sprzyjało ustalaniu cen w sposób w pełni konkurencyjny. W związku z tym pojawiały się wątpliwości co do prawidłowości działania systemu wypłat na pokrycie tzw. kosztów osieroconych.
Krytycy nowych rozwiązań, przede wszystkim przedsiębiorstwa energetyczne podlegające nowym obowiązkom, wskazują na liczne wątpliwości dotyczące zakresu obowiązku, a w szczególności sposobu jego realizacji w 2010 roku ze względu na fakt, że wchodzi on w życie dopiero w sierpniu, a obowiązki odnoszą się do energii wytworzonej w danym roku. Dodatkowo obawy budzi sposób kontroli przetargów przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), ponieważ negatywny wynik kontroli może doprowadzić do unieważnienia przetargu, a co za tym idzie do unieważnienia zawartej i być może nawet wykonanej już uprzednio umowy sprzedaży energii.
- Nie ma wątpliwości, że nowe regulacje będą dla objętych nimi wytwórców energii elektrycznej źródłem dodatkowego ryzyka prawnego. Nie jest pewne, czy przyniosą one pożądane efekty, jeżeli nie będzie im towarzyszyć zmiana struktury rynku, na którym aktualnie dominują cztery grupy kapitałowe prowadzące działalność w zakresie wytwarzania, obrotu i dystrybucji - mówi Weronika Pelc z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
Krzysztof Tomaszewski
krzysztof.tomaszewski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu