Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Rosjanie liczą na partnerstwo z MOL-em

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Odpowiedź MOL-a, węgierskiej grupy naftowo-gazowej, na objęcie jego pakietu akcji przez rosyjski Surgutneftgaz jest "papierkiem lakmusowym" dla jego nastawienia wobec zagranicznych inwestycji - powiedział szef rosyjskiej firmy.

W jednym z nielicznych wywiadów Władimir Bogdanow, dyrektor generalny unikającego zazwyczaj mediów Surgutu, który jest czwartą co do wielkości grupą naftową w Rosji, powiedział Financial Times, że nie spodziewał się odrzucenia przez MOL. W ubiegłym roku Surgutneftgaz zapłacił 1,4 mld euro (1,8 mld dol.) za 21,2-proc. udział w węgierskiej firmie.

Dodał jednak, że po wyborach nowego rządu na Węgrzech sprawy idą we właściwym kierunku i że wciąż ma nadzieję zbudować partnerstwo z MOL-em.

Surgut napotyka na Węgrzech przeszkody prawne i regulacyjne i wciąż nie udało mu się uzyskać prawa głosu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy MOL-a, mimo że swój pakiet objął w kwietniu 2009 r.

Węgierski urząd nadzoru nad rynkami finansowymi podał w tym tygodniu, że nie podejmie żadnych działań w sprawie odkupienia przez Surgut pakietu od austriackiego OMV. Decyzja ta jednak zapadła za późno, by rosyjska firma mogła się zarejestrować na WZA. Dodatkowo w sprawie transakcji wciąż trwa śledztwo węgierskiego urzędu energetycznego.

Bogdanow powiedział, że zarówno inwestorzy, jak i media uważnie monitorują sytuację i że ma on nadzieję, że nowy rząd podejmie decyzje pozwalające inwestorom docenić atrakcyjność Węgier dla zagranicznych inwestycji.

Obawy wokół Surgutu koncentrują się wokół jego struktury własnościowej, która jest w większości nieznana. Zgodnie z rosyjskim prawem udziały poniżej 5 proc. nie muszą być ujawniane przez ich właścicieli, a jedynym akcjonariuszem, który wyrasta ponad ten limit, jest Bank of New York.

Bogdanow jest bliskim zausznikiem premiera Rosji, Władimira Putina, ale firma twierdzi, że według jej najlepszej wiedzy żaden wysoki rangą przedstawiciel rządu nie ma akcji Surgutu.

Zsolt Hernadi, prezes MOL-a, odrzucił ideę rozmów z Surgutem na temat możliwej współpracy, mówiąc, że rosyjska firma nie wyraziła jasno swoich intencji.

Bogdanow mówi jednak, że nie kryje swoich planów. W przeciwieństwie do OMV Surgut nie chce przejąć MOL-a, powiedział, ale wykorzystać część mocy rafineryjnych węgierskiej firmy, by wzmocnić swoją pozycję na rynku przetwórstwa ropy w Unii Europejskiej.

Dodał, że spodziewa się, iż Surgut ostatecznie będzie w stanie osiągnąć porozumienie o współpracy z MOL-em. - Jest takie stare powiedzenie: Kropla drąży skałę - powiedział.

Tłum. T.K.

© The Financial Times Limited 2010. All Right Reserved

Ed Crooks

Financial Times

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.