Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pionierzy nowych technologii muszą być uparci i twardzi

27 czerwca 2018

Inwestycje w odnawialne źródła energii, mimo swoistej mody i deklaracji instytucji rządowych o potrzebie zwiększania udziału energii zielonej w ogólnym bilansie energii w kraju, napotykają na wiele barier.

W katalogu odnawialnych źródeł energii biogazownie rolnicze należą do inwestycji pionierskich w naszym kraju. Pracuje w Polsce sześć lub siedem biogazowni rolniczych (w zależności od źródła informacji), a udział ich w ogólnym bilansie produkcji jest niezauważalny. Pionierskie inwestycje - jak to zwykle bywa - są pod szczególnym nadzorem społecznym wynikającym z nieznajomości inwestycji i skutków jej eksploatacji. Kilka lat temu w podobnej sytuacji były elektrownie wiatrowe, które z czasem z punktu widzenia opinii społecznej przestały być zagrożeniem dla mieszkańców. Przeciwnie, stanowią dziś znaczący przychód dla wielu rolników, a bariery rozwoju powstały gdzie indziej.

Dzisiaj straszy się mieszkańców wsi biogazowniami rolniczymi, nie patrząc na korzyści, jakie dają gminie, jak również krajowi. W sąsiednich Niemczech czy Danii biogazownie wpisały się w krajobraz nowoczesnego rolnictwa i dla wielu producentów rolnych stanowią istotne źródła ich przychodu. Biogazownia rolnicza jest dzisiaj nowoczesnym rozwiązaniem zagospodarowania odpadów organicznych powstających w produkcji rolno-spożywczej, a często warunkiem dalszego rozwoju tej branży. Jest ona nie tylko odnawialnym źródłem energii elektrycznej, ale również źródłem zielonego ciepła, gdyż powstaje ono samoistnie przy produkcji energii elektrycznej. Biogazownia chroni środowisko od emisji gazów cieplarnianych powstających podczas nawożenia pól odpadami organicznymi, gdyż w procesie fermentacji tych odpadów na wolnym powietrzu powstające związki chemiczne uwalniane są do atmosfery, w przeciwieństwie do fermentacji beztlenowej, którą prowadzi się w komorach fermentacyjnych w sposób kontrolowany, a powstający biogaz - mieszanina metanu i dwutlenku węgla - jest spalany w silnikach gazowych.

Biogazownia to również źródło nawozu organicznego, który ze względu na swoją strukturę jest bardzo łatwo przyswajalny i może być stosowany również w okresie wegetacji roślin. To także źródło przychodu dla gminy w postaci różnego rodzaju opłat i podatków, którego wartość jest znacząca ze względu na wysoki koszt tego typu inwestycji.

Podsumowując: biogazownia przynosi wielorakie korzyści bezpośrednie inwestorowi, ale także gminie, mieszkańcom, środowisku i pozwala wypełniać obowiązki, jakie Polska zaciągnęła wobec Unii Europejskiej w zakresie udziału energii ze źródeł odnawialnych w globalnym zużyciu energii w kraju.

Jakie są wady tego typu instalacji, należy zapytać oponentów, oni najlepiej je znają. W naszej praktyce spotykamy się często, że władze gminy, radni gminy i rolnicy w sposób żywotny są zainteresowani powstawaniem takich instalacji, widząc korzyści, o których mówię wcześniej, ale jak to bywa, pojawiają się oponenci i często są to tzw. rolnicy z Marszałkowskiej. Oczywiście nie dotyczy to tylko terenów odwiedzanych przez warszawiaków, ale generalnie mieszkańców dużych miast, którzy spędzają wolne dni na swoich działkach daleko od miasta.

Powstaje naturalny konflikt interesów na wsi między jej mieszkańcami i weekendowymi lokatorami. Dla jednych wieś powinna się rozwijać, przynosząc nowe miejsca pracy, dla drugich powinna pozostać przez lata w stanie hibernacji. W naszej pracy, przygotowując kolejne inwestycje często spotykamy się z sytuacją, że pozytywna decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji jest zaskarżana przez zorganizowaną grupę opozycjonistów i wówczas na kilkanaście miesięcy zostaje przerwany proces przygotowywania inwestycji. Zarzuty oddalane są przez kolejne instancje, ale czas płynie, bo zaskarżający liczą na zniechęcenie i zmęczenie inwestora.

W takich przypadkach, jak uczy nas nasze doświadczenie, należy być upartym, bo po roku czy dwóch osiągamy jednak sukces - otrzymujemy prawomocną decyzję. Jeżeli przejdziemy szczęśliwie pierwszy etap, jakim jest uzyskanie prawomocnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji, wtedy reszta to przysłowiowy pikuś. Oczywiście poza warunkami przyłączenia do sieci elektroenergetycznej.

Do niedawna dla źródeł odnawialnych o wydanie warunków przyłączenia do sieci występowało się przed rozpoczęciem procesu inwestycyjnego, ale, niestety, ostatnia nowelizacja prawa energetycznego bardzo skomplikowała życie inwestorom. Obecnie o wydanie warunków przyłączenia można wystąpić, jeżeli inwestycja jest w planie zagospodarowania lub posiada się decyzję o warunkach zabudowy, którą można uzyskać po otrzymaniu prawomocnej decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.

Wiem, że od samego czytania tego może zakręcić się w głowie, ale naprawdę mamy bardzo zawiłe procedury, związane z uzyskaniem pozwolenia na realizację inwestycji.

Wracając do wydania warunków przyłączenia: w znowelizowanym prawie energetycznym są zapisy, które skutecznie odstraszają inwestorów od podjęcia trudnego wyzwania, czyli wybudowania biogazowni.

Opisałem najważniejsze bariery w przygotowaniu inwestycji. Jest ich oczywiście więcej, na przykład różna interpretacja prawa w urzędach administracji samorządowej, która nie zawsze wynika ze złej woli, a bardziej z innowacyjności projektu. Z kolejnymi inwestycjami będzie już łatwiej. Dzisiaj nie ma jednoznacznych zapisów dotyczących biogazowni, kilka lat temu ich nie było dla wiatraków, o których wspominałem. Ale teraz prawie każda gmina w Polsce wie jak należy przeprowadzić procedurę przygotowania inwestycji elektrowni wiatrowej. Mam nadzieję, że za kilka lat tak będzie z biogazowniami. Pierwsi zawsze mają trudniej.

Każda inwestycja powoduje wiele problemów natury administracyjnej, organizacyjnej, technicznej. Ale zrealizowanie zaplanowanego projektu daje ogromną satysfakcję, która rekompensuje z nawiązką pracę i trud. O tym każdy inwestor powinien pamiętać.

Paweł Jagustyn

Agrogaz

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.