Rosja chce opinii na temat atomu
Mieszkańcy Podlasia będą opiniować rosyjskie plany budowy elektrowni jądrowej, która ma stanąć koło Kaliningradu.
Strona rosyjska wystąpiła do polskiej z pytaniem, czy chce uczestniczyć w transgranicznym postępowaniu dotyczącym oddziaływania tej inwestycji na środowisko. Bałtycka Elektrownia Jądrowa ma stanąć na wschodzie obwodu kaliningradzkiego w pobliżu granicy z Litwą, nad rzeką Niemen. Jak napisano w dokumentach, ma to być obiekt "ekologicznie bezpieczny". Założenia techniczne bazują na Tajwańskiej Elektrowni Atomowej. - Przy normalnej eksploatacji emisja substancji promieniotwórczych do środowiska jest wykluczona, jednakże w sytuacjach awaryjnych możliwa jest emisja radioaktywna do atmosfery w dopuszczalnych granicach - czytamy w dokumentacji.
Organizacje społeczne, samorządy z województwa warmińsko-mazurskiego oraz podlaskiego mogą domagać się szczegółowych informacji na temat wpływu inwestycji na środowisko, np. pytać o zasięg strefy zagrożenia na wypadek awarii czy przewidziane rodzaje zabezpieczeń.
Rosjanie chcą zbudować w ciągu 6 - 8 lat dwa bloki energetyczne. Przewidziany czas eksploatacji bloku to 60 lat, a reaktora 50 lat.
, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu