Gazociąg Południowy może nie powstać
Chociaż Gazprom podpisał kontrakty z państwami zachodnimi, które powinny zabezpieczać jego zyski, wynik finansowy za 2009 rok nie jest zaskoczeniem. Szczególnie w czasie, gdy z powodu kryzysu spada zapotrzebowanie na gaz.
Część rosyjskich ekspertów się z tym nie zgadza, ale moim zdaniem spadek zysków o jedną trzecią może mieć przełożenie na planowane inwestycje Gazpromu: projekt Gazociągu Północnego i Południowego. Gorsza kondycja finansowa koncernu może dotknąć przede wszystkim projekt Gazociągu Południowego - on jest dopiero w fazie początkowej. Istnieją poważne wątpliwości, czy ten projekt w ogóle zostanie rozpoczęty. Dotąd nie ustalono dokładnie trasy przebiegu rury, nie wiadomo też, skąd mają pochodzić pieniądze na jej sfinansowanie.
Choć to dobry czas na negocjowanie z Gazpromem, to jednak kontrakty zależą od wielu różnych czynników i w wypadku państw Europy Środkowo-Wschodniej, które nie mają alternatywy wobec gazu z Rosji, nie ma to większego znaczenia.
@RY1@i02/2010/022/i02.2010.022.000.011b.101.jpg@RY2@
Fot. Materiały prasowe
Alex Nice, ekspert Chatham House
, ekspert Chatham House
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu