Orlen może kupić stacje OMV w Czechach
Paliwa
Austriacki OMV chce się wycofać z czeskiego rynku i planuje sprzedać stacje paliw w tym kraju. Siecią liczącą 220 obiektów może być zainteresowany PKN Orlen - ustalił "DGP".
Według ekspertów stacje OMV, których wartość szacuje się na 163 mln euro, to bardzo łakomy kąsek. - Każdy większy gracz będzie miał ambicje, by przejąć tę sieć - twierdzi czeski analityk paliwowy Tomas Miksovsky, cytowany przez austriacki portal informacyjny Friedlnews.com.
Nieoficjalnie mówi się, że na cel czeskie stacje wzięły koncerny rosyjskie i właśnie Orlen. W płockiej spółce nie chcą jednak potwierdzić tych informacji. - Zawsze z uwagą przyglądamy się potencjalnym możliwościom rynkowym. Na razie jest jednak zbyt wcześnie na takie rozważania. OMV zadeklarował bowiem, że dopiero przejrzy zestaw swoich aktywów - mówi Beata Karpińska z biura prasowego koncernu.
Austriacy już od pewnego czasu zapowiadają dezinwestycje. Chcą się pozbyć części rafinerii (m.in. zakładu Burghausen w Bawarii) oraz stacji benzynowych działających m.in. we Włoszech, w Bułgarii, na Słowacji, w Bośni, Hercegowinie i właśnie w Czechach. OMV chce się skoncentrować na sektorze wydobywczym.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu