Dziennik Gazeta Prawana logo

Małe szanse PGNiG na tańszy gaz z Rosji

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wysokie ceny gazu na europejskim rynku nie będą sprzyjać Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu w sądowej walce z Gazpromem.

Według Andrzeja Sikory, prezesa Instytutu Studiów Energetycznych, szanse spółki na przekonanie Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie do tego, że należą się jej tańsze dostawy od rosyjskiego koncernu, są dziś niewielkie. - Atuty znajdują się po stronie Gazpromu. Polska miałaby szanse w sądzie, gdyby cena gazu kupowanego przez PGNiG znacząco odbiegała od cen rynkowych. Niestety, nie wydaje mi się, byśmy mieli do czynienia z rażącymi odstępstwami - tłumaczy Andrzej Sikora.

Obecnie notowania gazu na rynku spotowym są na tyle wysokie, że przewyższają nawet ceny wyznaczone w kontrakcie długoterminowym. - Formuła cenowa w kontrakcie oparta jest na notowaniach ropy, a ta nie będzie raczej mocno tanieć. W takim otoczeniu rynkowym trudno będzie wygrać arbitraż - mówi Andrzej Sikora. Poza tym nie ma wcale pewności, czy w ogóle mamy podstawy do ubiegania się o zmiany w umowie.

- W kontrakcie jamalskim jest klauzula dopuszczająca zmianę formuły cenowej w określonych interwałach czasowych. Rosjanie powołują się na te zapisy, mówią, że następne okno do takich negocjacji będzie dopiero za dwa lata - dodaje Sikora.

Tymczasem osoba znająca szczegóły polsko-rosyjskich negocjacji tłumaczy nam, że firmy nie mogą renegocjować ceny przed upływem trzech lat od czasu ostatniej zmiany, jednak ostatni raz cenę modyfikowano nie w 2010 roku, jak uważają Rosjanie, ale aż pięć lat temu. - Było to w listopadzie 2006 r., gdy Moskwa wymogła na Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie 10- -proc. podwyżkę - wyjaśnia.

Teraz PGNiG stara się powrócić do poziomu sprzed 2006 r. Prowadzone od pół roku negocjacje z Gazpromem nie przyniosły rezultatu. W tym tygodniu spółki mają prowadzić rozmowy po raz ostatni.

- Jeśli nie przyniosą one rozstrzygnięć satysfakcjonujących, skierujemy sprawę do międzynarodowego arbitrażu - rozwiewa wątpliwości Joanna Zakrzewska, rzecznik PGNiG.

Michał Duszczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.