Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Certyfikaty w nowym kolorze: od sierpnia obowiązują białe

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

EFEKTYWNOŚĆ Obok zielonych i czerwonych certyfikatów pojawiają się białe. W sierpniu weszła w życie ustawa z 15 kwietnia o efektywności energetycznej, która zobowiązuje niektóre podmioty do działań na rzecz oszczędności energii przy użyciu już istniejących urządzeń i instalacji

Wprowadzenia systemu certyfikatów wspierających poprawę efektywności energetycznej wymagała od nas europejska Dyrektywa 2006/32/WE, w myśl której na terenie Unii Europejskiej powinniśmy osiągnąć 20 proc. poprawy do 2020 roku. Białe certyfikaty są mechanizmem rynkowym, a Unia nie wprowadziła obowiązku zastosowania konkretnych rozwiązań, stąd różnice, jakie występują w znowelizowanym prawie w poszczególnych krajach członkowskich. I tak np. we Francji ogłoszono (i uzupełniano) listę działań standardowych, które miały zastosowanie głównie w sektorze mieszkaniowym, przemyśle i transporcie. Oprócz tego zobowiązane do przedstawiania certyfikatów do umorzenia podmioty (dostawcy prądu, gazu i oleju opałowego) mogły rozliczać działania niestandardowe, czyli dobrowolne, pod warunkiem że okres zwrotu inwestycji przekraczał 3 lata. Założono też, że efekty oszczędnościowe będą spadać wraz ze starzeniem się poddanych działaniom obiektów w tempie 4 proc. (współczynnik aktualizacji na lata 2006 - 2009). Wielka Brytania, która zaczęła program proefektywnościowy jeszcze przed ogłoszeniem dyrektywy, zmniejszyła ten współczynnik z obowiązującego do 2005 roku 6 do 3,5 proc.

O wprowadzeniu białych certyfikatów mówiło się w Posce od 2007 roku. W 2010 roku pod obrady Komitetu Rady Ministrów trafiła trzynasta wersja projektu ustawy. Polska wprowadza więc system z opóźnieniem i w stosunku do pierwotnych planów, i w stosunku do założeń europejskich.

Ustawa z 15 kwietnia 2011 r. podtrzymała cel przejściowy, który został wskazany w unijnej dyrektywie. Określa on poziom finalnej oszczędności energii do 2016 roku na 9 proc. średniego krajowego zużycia z lat 2001 - 2005. Nie określiła natomiast - jak to ujęto w dyrektywie - docelowych oszczędności energii w roku 2020. Sposób dokładnego obliczenia osiągniętego wzrostu efektywności pozostawia ministrowi gospodarki, który będzie określał parametry w formie rozporządzenia.

Biały certyfikat to potwierdzenie zaoszczędzenia energii w wyniku poprawy efektywności już istniejących urządzeń. Rozlicza je prezes Urzędu Regulacji Energetyki na wniosek zobowiązanego podmiotu.

Do działań proefektywnościowych ustawa zobowiązuje przedsiębiorstwa energetyczne sprzedające energię elektryczną, ciepło lub gaz ziemny odbiorcom końcowym na terenie RP (w przypadku ciepła - o ile łączna moc zamówiona przez odbiorców przekroczy 5 MW), odbiorca zakupujący energię na giełdzie towarowej i dom maklerski, który zakupuje ją na giełdzie w imieniu odbiorców końcowych przyłączonych do sieci na terenie Polski.

Prezes URE co najmniej raz w roku będzie dla nich ogłaszał przetarg na przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej. Na jego podstawie będzie wybierał te, które uzyskają świadectwa. Kategorie, w których można się starać o certyfikat, to:

● zwiększenie oszczędności energii przez odbiorców końcowych,

● zwiększenie oszczędności energii przez urządzenia do potrzeb własnych,

● zmniejszenie strat energii w przesyle lub dystrybucji.

Jeśli suma wartości świadectw dla danej kategorii będzie niższa od przewidzianej do wydania, można będzie można przesuwać nadwyżkę do innych kategorii przetargowych (przetargi odbywają się oddzielnie). Można będzie zgłaszać przedsięwzięcia, w których wyniku zostanie uzyskana oszczędność energii odpowiadająca przynajmniej 10 tonom oleju ekwiwalentnego (czyli ropy naftowej o wartości opałowej 41 868 kJ/kg). Świadectwa będą wydawane w kolejności wartości zadeklarowanego przez wnioskodawców efektu energetycznego.

Jeśli świadectwo efektywności opiewa na oszczędność co najmniej 100 toe średnio w ciągu roku, konieczne będzie przeprowadzenie audytu efektywności energetycznej. O zakończeniu przedsięwzięcia i wynikach audytu należy powiadomić przezesa URE najpóźniej w terminie 30 dni od jego ukończenia. Różnicę między ilością energii ze świadectwa i uzyskanej energii zaoszczędzonej trzeba przedstawić do umorzenia.

Z białymi certyfikatami wiążą się prawa majątkowe. Co ważne: są zbywalne, firmy będą więc miały możliwość kupna certyfikatów na Towarowej Giełdzie Energetycznej.

Podlegające obowiązkowi przedstawienia świadectwa poprawy efektywności energetycznej podmioty, które się z niego nie wywiążą, będą obciążane opłatą zastępczą. Do jej obliczenia potrzebne będą określane w drodze rozporządzenia ministra gospodarki wielkości jednostkowej opłaty zastępczej za 1 toe (900 - 2700 zł) i wartość świadectwa, które będzie zobowiązany uzyskać dany podmiot. Inaczej mówiąc, opłata wyniesie wielkość niezrealizowanego obowiązku pomnożoną przez wskazaną przez ministra w rozporządzeniu kwotę. Uzyskaną kwotę będzie trzeba wpłacić do 31 marca następnego roku na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Prezes URE uzyskał prawo nakładania kar pieniężnych na podmioty, które nie uzyskają i nie umorzą certyfikatów, nie uiszczą tej opłaty lub wprowadzą urząd w błąd.

● zielone - potwierdzają pochodzenie energii ze źródeł odnawialnych;

● czerwone - potwierdzają pochodzenie energii z tzw. wysokosprawnej kogeneracji

● żółte - świadectwa pochodzenia z małych źródeł kogeneracyjnych opalanych gazem lub o mocy elektrycznej poniżej 1 MW;

● białe, potwierdzają przeprowadzenie działań energooszczędnych.

Karol Dominowski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.