Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Odchodzenie od węgla jest sprzeczne z trendami światowymi

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Światowa produkcja węgla wzrasta. Znaczenie tego surowca dla gospodarki światowej jest coraz to większe. Same Chiny wydobyły w 2010 roku aż 3,2 mld ton węgla.

Węgiel jest podstawowym surowcem energetycznym w świecie. Natomiast Unia Europejska jest trzecim najważniejszym konsumentem węgla. Niemcy, Wielka Brytania znajdują się w czołówce światowych importerów tego surowca. W 2010 roku w świecie wydobyto 6,5 mld ton węgla, z czego 800 mln ton przypada na węgiel koksowy. Same Chiny wydobyły w 2010 roku 3,2 mld ton węgla.

Polska wydobywa węgla z roku na rok mniej. Widać na trwałe staliśmy się importerem węgla netto. W 2011 roku import węgla do Polski może wynieść nawet 14 - 15 mln ton. Chiny też stały się importerem węgla netto, choć wydobywają go każdego roku o 178 mln ton więcej. Na koniec roku 2015 Chiny chcą wydobywać 3,8 mld ton węgla.

Chińczycy przy tym nie zwracają uwagi na kwestię emisji dwutlenku węgla. Z kolei w USA rocznie wydobywa się ok. 1 mld ton węgla. Ta produkcja utrzymuje się na stabilnym poziomie. W Rosji większa część wydobycia, które wynosi ok. 230 mln ton rocznie, jest realizowana w systemie odkrywkowym. Inwestycje w rosyjskim górnictwie rosną, budowane tam są nowe kopalnie.

Świat stawia na węgiel i to się nie zmieni.

- Przyrost wydobycia w segmencie węgla energetycznego jest dużo większy niż w segmencie węgla koksowego. Rola węgla się umocniła - mówi Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu.

Eksport węgla z polskich kopalń w 2010 roku wyniósł 10 mln 200 tys. ton. Natomiast w 2011 roku osiągnie tylko 6 - 7 mln ton. Jest bowiem duży popyt na rynku wewnętrznym, a co za tym idzie, uzyskiwane są lepsze ceny. Z kolei import węgla do Polski może osiągnąć w 2011 roku 14 - 15 mln ton. Niestety wydobywamy zbyt mało, by korzystać ze światowej koniunktury na węgiel.

Zgodnie z prognozą Światowej Agencji Energii - w 2015 roku świat będzie potrzebował 5 mld 700 mln ton węgla do produkcji energii elektrycznej. W Polsce w 2030 roku do produkcji energii elektrycznej będziemy potrzebować 52,5 mln ton węgla energetycznego. Bez węgla kamiennego nie ma mowy o utrzymaniu konkurencyjności gospodarki unijnej. Wszelkie prognozy wskazują, że w świecie będzie wzrastać zapotrzebowanie na węgiel. Jeżeli Europa pójdzie w przeciwnym kierunku, to postawi się na przegranej pozycji.

Włodzimierz Hereźniak, prezes Polskiego Koksu, wskazuje, że w przypadku węgla koksowego główny problem w kolejnych latach będzie związany z kosztami.

Dominującym eksporterem w tym segmencie rynku jest Australia. Duże złoża węgla koksowego są w Mongolii, Kanadzie i Mozambiku. W Mongolii węgiel koksowy zalega na głębokości do 300 metrów. Koszty wydobycia to ok. 12 - 18 dolarów za tonę. Ta produkcja trafia na rynek chiński. A zatem Chiny, które będą nabywać węgiel z Mongolii, będą mogły taniej produkować koks. Z kolei w Mozambiku wydobycie węgla koksowego wzrasta rok do roku o 8 mln ton.

- Chiny wyprodukują w 2011 roku ok. 387 mln ton koksu. A Polska ok. 10 mln ton. Atutem Polski jest przeprowadzona modernizacja koksowni. Średni wiek baterii koksowniczych w Polsce to ok. 7 - 8 lat - prognozuje Włodzimierz Hereźniak.

- Obudziliśmy się ze świadomością, że węgla zaczyna nam brakować. Pozycję węgla określają zapisy pakietu klimatycznego. Ta polityka Unii Europejskiej, w odniesieniu do węgla, jest błędna. Nie jest jednoznacznie udokumentowane, że istnieje ścisła korelacja między emisją dwutlenku węgla a ocieplaniem klimatu - ocenia Roman Łój, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego.

Inne kraje, poza Unią, nie angażują się w program redukcji emisji dwutlenku węgla. Taka unijna polityka może spowodować spadek konkurencyjności gospodarek krajów UE. A z tym może się wiązać wzrost bezrobocia.

Jeśli nie dojdzie do zmian prawnych, do zmian regulacji i jeżeli nie zmienią się relacje górnictwa z samorządami, to polski sektor węglowy nie będzie w stanie się rozwijać.

JERZY DUDAŁA

dziennikarz miesięcznika "Nowy Przemysł" i portalu WNP.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.