Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Wiatr zamiast atomu

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Niemcy ostatecznie zdecydowały się wygasić do 2022 roku wszystkie stosy atomowe. By nie pozostać bez prądu oraz spełnić ostre unijne wymogi ekologiczne, muszą teraz postawić na pozyskiwanie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych.

Jeszcze w tym roku zostanie uruchomiona morska farma wiatrowa z największymi na świecie wiatrakami: jedna łopata turbiny E-126 ma długość aż 126 metrów. Ostatnie testy wytrzymałości wirnika są właśnie przeprowadzane w instytucie IWES w Bremerhaven. Jedna turbina będzie w stanie wyprodukować rocznie ponad 7 MW energii elektrycznej. Wystarczy to, jak obliczył IWES, do zaspokojenie potrzeb 5 tys. czteroosobowych europejskich gospodarstw domowych lub 1776 amerykańskich.

Turbiny wiatrowe, tak zachwalane przez ekologów, mają jednak kilka poważnych wad. Po pierwsze są bardzo drogie - koszt produkcji takiego giganta jak E-12 to nawet kilka milionów dolarów. Po drugie - są niewydajne; wydatki na ich stworzenie zwracają się dopiero po 20 latach.

@RY1@i02/2011/112/i02.2011.112.186.002a.001.jpg@RY2@

Fot. PAP/EPA

pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.