Polska zawalczy o energię
Strategiczny cel numer jeden polskiej prezydencji w Unii Europejskiej to bezpieczeństwo energetyczne. Łatwo nie będzie. Polska nie znajdzie sprzymierzeńców w krajach zachodnich, bo te nie czują zagrożenia ze strony Rosji i nie chcą psuć dobrych z nią stosunków.
Gdy 1 lipca obejmiemy przewodnictwo UE, będziemy chcieli także storpedować plany dalszego ograniczania emisji dwutlenku węgla. Zablokowanie ograniczenie emisji CO2 to być albo nie być dla naszej gospodarki, bo w większości oparta jest na węglu: wytwarzamy z niego ponad 90 proc. energii.
MASZ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu