Jeśli odnawialne źródła energii, to najlepiej fotowoltaika
Jak się ma energetyka odnawialna w gospodarce rynkowej? Nie istnieje. Mimo postępu technologicznego cena tych nowoczesnych rozwiązań wciąż przekracza barierę kosztów energii produkowanej z tradycyjnych źródeł. Dlatego rozwój tego rynku stymulują państwa, a w Europie w znacznym stopniu Unia Europejska. W Polsce energetyka odnawialna znalazła się w punkcie zwrotnym i albo przyszły rok będzie okresem najbardziej dynamicznego wzrostu inwestycji, albo podzieli los innych dziedzin gospodarki, które borykają się z narastającym kryzysem.
Dlaczego ekologia
Jeżeli inwestor szuka dopiero obszaru, gdzie może zaangażować swoje pieniądze, ekologia wydaje się dobrym kierunkiem. Po pierwsze to coraz szybciej rozwijająca się gałąź światowej gospodarki. Ekologia ma wsparcie rządów i organizacji, z Unią Europejską na czele, które przyspieszają procesy rynkowe, stosując różnego rodzaju dopłaty, preferencyjne kredyty, certyfikaty i inne narzędzia pozwalające na wdrażanie rozwiązań zbyt drogich w warunkach prostego układu popytu i podaży. Po drugie, ekologia to dzisiaj w coraz większym stopniu obszar rozwoju high-tech, co generuje kolejny strumień subwencji. Po trzecie - nie bez znaczenia pozostaje fakt, że inwestując w ekologię - robimy praktyczny prezent sobie i swoim dzieciom.
To, co napędza ekologiczny biznes, może go jednak skutecznie przyhamować lub nawet zdusić. W Polsce trwa obecnie debata nad nową ustawą o odnawialnych źródłach energii. Jeżeli wejdzie ona w życie w dzisiejszej formie, ma szansę utrwalić tendencję wzrostową w tej dziedzinie gospodarki. Jednak możliwy jest także ruch odwrotny - w imię potrzeby maksymalizacji dywidendy od spółek energetycznych a tym samym utrzymania współspalania jako formy energetyki odnawialnej - nastąpi obcięcie dopłat do zielonej energii.
W co inwestować?
Na razie inwestorzy szykują się do inwestycji zarówno w duże farmy solarne, jak i małe instalacje dla prosumentów. Fotowoltaika nie miała do tej pory szczęścia i podczas gdy u naszych południowych i zachodnich sąsiadów ilość zainstalowanej mocy idzie w setki i tysiące megawatów, to w Polsce dotychczas mamy 2 megawaty w postaci instalacji na znakach drogowych i sygnalizacji świetlnej.
Dlaczego fotowoltaika jest ważna, skoro panele - poza wyjątkami - przyjadą do Polski z Chin, podzespoły z Europy Zachodniej, a część środków na inwestycje - z zagranicy? Do tej pory polscy inwestorzy i przedsiębiorcy w ograniczony sposób korzystali z rozwoju energetyki odnawialnej w naszym kraju. Małe elektrownie wodne to domena niewielkiego kręgu ludzi najbardziej wytrwałych, biogazownie, które dają pracę i zarobek polskim rolnikom, rozwijają się w tempie kilku nowych obiektów rocznie, na wiatrakach korzystaja głównie deweloperzy i rolnicy, którzy dzierżawią skrawki swoich pól. Dopiero fotowoltaika może poszerzyć krąg beneficjentów.
Energetyka dla wszystkich
Fotowoltaika - poprzez prostotę inwestycji i brak tak wyraźnych, jak w wiatrakach, finansowych barier wejścia - może stać się pierwszym odwialnym źródłem energii, które dostępne będzie i dla tych, którzy dysponują milionami i dla tych, którzy mają tysiące złotych na inwestycje. Proces doprowadzenia do etapu pozwolenia na budowę będzie znacznie krótszy i prostszy, bez badań wietrzności i raportów oddziaływania na środowisko. Panele mają bardziej uniwersalne zastosowanie i zdemontowane w jednym miejscu, mogą być zainstalowane w innym. To oznacza szanse na tani i łatwo dostępny kredyt. Poza tym barierą nie jest jeden czy dwa megawaty lecz wielkości znacznie mniejsze. Oblicza się, że roczny zysk z 40 kilowatów może wynieść kilkadziesiąt tys. zł. Ci, którzy instalowac będą niewielkie panele mogą liczyć na wyższe dopłaty, niż duzi inwestorzy. Nie będą też musieli starać się o koncesję na produkcję i sprzedaż energii. Jeżeli dodamy do tego firmy dystrybucyjne, kilka polskich fabryk paneli, instalatorów i konserwatorów - mamy szansę na dynamiczny rozwój nowej dziedziny OZE. Polska jest jednym z ostatnich krajów, w których regulator nie stworzył jeszcze warunków do rozwoju technologii solarnej. Jeżeli ustawa zostanie przyjęta w obecnym kształcie, zyska na tym co najmniej kilkadziesiąt tysięcy przedsiębiorczych osób a inwestycje sięgną kilku miliardów złotych.
@RY1@i02/2012/186/i02.2012.186.13000030i.803.jpg@RY2@
Bartłomiej Pawlak, prezes zarządu BOŚ EKO Profit
Bartłomiej Pawlak
prezes zarządu BOŚ EKO Profit
@RY1@i02/2012/186/i02.2012.186.13000030i.804.jpg@RY2@
Wejdź na www.bosbankdlafirm.pl i przekonaj się, jak Twoja firma może zyskać na ekologii!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu