Złoże Yme pogrąża Lotos
Akcje Grupy Lotos spadały wczoraj nawet o ponad 5 proc. To efekt kłopotów związanych z norweskim złożem Yme, gdzie wstrzymano prace. Operator złoża - kanadyjska firma Talisman Energy - ewakuowała wczoraj pracowników z platformy wiertniczej na Morzu Północnym, bo jej konstrukcja zaczęła pękać. 20 proc. udziałów w złożu ma gdański Lotos.
Rozpoczęcie wydobycia ropy dla Lotosu z Yme było już wielokrotnie przekładane. Jest niemal pewne, że koncern będzie dochodził od Talismana rekompensaty.
md
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu