Dziennik Gazeta Prawana logo

PGNiG będzie chciało kolejnej podwyżki

28 czerwca 2018

Surowce

Z naszych informacji wynika, że PGNiG będzie chciało jeszcze w tym roku przedstawić Urzędowi Regulacji Energetyki nowy wniosek taryfowy. W koncernie twierdzą jednak, że decyzje w tej sprawie nie zapadły. - Kwiecień był pierwszym miesiącem, w którym zaczęła obowiązywać nowa, wyższa taryfa gazowa. Analizujemy efekty tamtej podwyżki i sytuację na rynku ropy, od której uzależniona jest cena gazu kupowanego w ramach kontraktu z Gazpromem - tłumaczy Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG.

Obecna taryfa obowiązuje do końca roku. Analitycy nie mają jednak wątpliwości, że podwyżka jest konieczna już teraz. A wszystko przez dramatyczny spadek rentowności w handlu gazem. Spółka kupuje surowiec drożej, niż go sprzedaje, bo URE nie zgodził się na większe podwyżki. PGNiG od 2011 r. domagało się 20-proc. wzrostu cen. Miało ku temu powody. Od stycznia 2011 r. do kwietnia tego roku notowania ropy skoczyły o 57 proc., zaś za importowany gaz PGNiG w I kw. 2012 r. musiał płacić o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie cena gazu w Polsce wzrosła tylko o 13 proc. W efekcie od początku roku spółka sprzedawała paliwo z ujemną marżą, dopłacając do każdego 1 m sześc. 10 proc.

Negatywnie przełożyło się to na wyniki koncernu, tym bardziej że pierwsze miesiące 2012 r. przyniosły rekordowy wzrost zapotrzebowania na gaz. PGNiG sprzedało go 5,1 mld m sześc. (6,6 proc. więcej niż przed rokiem). W efekcie segment obrotu przyniósł firmie 778 mln zł straty (-408 proc.), a w konsekwencji zysk netto firmy spadł o 71 proc. do 297 mln zł. Przychody w I kw. wzrosły jednak rok do roku o 27 proc. do prawie 9 mld zł.

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.