Kompleksowa regulacja OZE już gotowa
Energetyka
Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) ujrzał wreszcie światło dzienne. Wśród unijnych liderów w zakresie wykorzystania OZE zdecydowana większość krajów już kilka lat temu uchwaliła dedykowane im ustawy. Polska wciąż takiej ustawy nie ma.
Zgodnie z oczekiwaniami Unii Europejskiej udział odnawialnych źródeł w produkcji energii powinien wynieść 20 proc. w 2020 roku. Polski rząd liczy przynajmniej na osiągnięcie 15 proc. udziału OZE. Dziś elektroenergetyka w 90 proc. opiera się u nas na węglu.
Dlatego Ministerstwo Gospodarki przygotowało projekt ustawy kompleksowo regulującej system wsparcia dla niekonwencjonalnej energetyki. Wśród celów ustawy projektodawcy wymieniają m.in. zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego i ochrony środowiska, racjonalne wykorzystanie OZE, wykonanie zobowiązań unijnych dotyczących zwiększania udziału OZE w produkcji prądu, podnoszenie innowacyjności i konkurencyjności gospodarki, kształtowanie mechanizmów wspierających wytwarzanie prądu, ciepła, chłodu lub biogazu rolniczego w instalacjach OZE, ale także utworzenie nowych miejsc pracy i zapewnienie wykorzystania dla celów energetycznych produktów ubocznych z przetwarzania surowców rolniczych.
Nowa ustawa ma zastąpić w dużej mierze obowiązujące dziś prawo energetyczne (Dz.U. z 1997 r. nr 54, poz. 348 ze zm.), wprowadzając do dzisiejszych regulacji spore zmiany. Przykładowo, "sprzedawcę z urzędu" wyłanianego dziś w przetargu organizowanym przez Urząd Regulacji Energetyki, zastąpi sprzedawca zobowiązany wyłaniany z urzędu, w drodze decyzji. Tryb przetargowy okazał się bowiem w tej mierze całkiem nieefektywny. Projekt odpowiada też na obecny problem nadpodaży świadectw pochodzenia energii, proponując ograniczenie ich wydawania dla niektórych źródeł. Co więcej, aby uniknąć - jak to ujął ustawodawca - "nadwsparcia" niektórych przedsięwzięć akt ustali sztywną wartość jednostkowej opłaty zastępczej (uiszczanej zamiast uzyskania świadectwa pochodzenia) na 297,35 zł, i nie będzie ona ulegać waloryzacji. Ponadto ustawa wprowadzi maksymalny wolumen energii, na który jej producentowi przysługiwać będzie wsparcie. Pozbawi też przywilejów elektrownie wodne, których zainstalowana moc elektryczna przekracza 1 MW. Zniesione za to zostaną wymogi koncesyjne dla wytwarzania energii w małych instalacjach OZE: wymagać to będzie jedynie wpisu do rejestru tych wytwórców.
Ministerstwo przekazało już projekt do konsultacji. Toczyć się one będą również online, a uwagi do projektu można kierować za pośrednictwem strony www resortu w zakładce konsultacje.gov.pl.
Barbara Kasprzycka
Projekt ustawy skierowany do uzgodnień
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu