Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Społeczności lokalne przekonują się do łupkowych wierceń

1 lipca 2018

Dotychczasowe doświadczenia mieszkańców regionów, w których PGNiG prowadzi poszukiwania niekonwencjonalnych surowców, pokazują, że tego typu prace nie stanowią zagrożenia. Efekt? Odsetek osób nieprzychylnych wierceniom w pobliżu ich miejsca zamieszkania mocno spadł

Badania PBS, przeprowadzone wśród społeczności lokalnych na terenach, na których trwają już poszukiwania gazu z łupków, wskazują jednoznacznie, że wcześniejsza niechęć wobec tego typu inwestycji osłabła. PBS przeprowadziła badania w dwóch turach - w czerwcu zeszłego roku oraz na przełomie stycznia i lutego 2013 r. W ciągu ośmiu miesięcy mieszkańcy gmin w województwie pomorskim, w których PGNiG posiada koncesje na poszukiwania gazu z łupków, mieli okazję się przekonać, jak wygląda sąsiedztwo wiertni w praktyce. Jak się okazuje, w tym czasie grono przeciwników prowadzenia prac poszukiwawczych w pobliżu miejsca ich zamieszkania mocno stopniało. I to z 24 do zaledwie 16 proc. Dowodzi to, że owe sąsiedztwo nie jest tak uciążliwe i niebezpieczne, jak dotąd sądzili.

Potwierdza to zresztą sonda, jaką przeprowadził DGP wśród internautów odwiedzających portal www.dziennik.pl. Z badania wykonanego na przełomie lipca i sierpnia 2013 r., wynika, że 69 proc. respondentów jest przekonanych, iż wiercenia wykonywane zgodnie z wymogami obowiązującego w Polsce prawa są w pełni bezpieczne dla środowiska. Zdania na ten temat nie ma 8 proc. ankietowanych, zaś 20 proc. uważa, iż stanowią one lub mogą stanowić potencjalne zagrożenie. Warto zaznaczyć, że takie twierdzenia nie znajdują - jak dotąd - jakiegokolwiek uzasadnienia w faktach. W 2011 r. na otworze Łebień na Pomorzu przeprowadzono pierwsze badania potencjalnych konsekwencji ekologicznych wierceń w poszukiwaniu gazu łupkowego. Specjaliści z Instytutu Geofizyki PAN, Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej, Instytutu Nafty i Gazu oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Gdańska udowodnili, że jedynym niekorzystnym skutkiem takich robót może być jedynie większe natężenie hałasu. Nie ma zaś jakichkolwiek kłopotów z zanieczyszczoną wodą, eksperci nie odnotowali również wpływu prac związanych ze szczelinowaniem na jakość wód powierzchniowych i podziemnych. Poza tym Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oraz Państwowy Instytut Geologiczny od półtora roku monitorują prace poszukiwawcze prowadzone zarówno przez koncerny krajowe, jak i zagraniczne. Nadzorowane są zarówno same odwierty, jak i otoczenie, w którym są one prowadzone.

I to niewątpliwie skutkuje rosnącym poparciem wierceń wśród mieszkańców gmin, gdzie takie prace są prowadzone. Grupa osób opowiadających się za poszukiwaniami w pobliżu własnego miejsca zamieszkania wzrosła - według PBS - do 63 proc. (w połowie 2012 r. było to 61 proc.). Co ciekawe, rośnie także ogólne poparcie Polaków dla łupkowych inwestycji. Pokazuje to sonda DGP. Według niej przedsięwzięcia tego typu w naszym kraju popiera niemal 84 proc. badanych. Aż 3/4 z nich nie ma najmniejszych wątpliwości, że przyjęta przez rząd strategia, realizowana obecnie w sumie przez kilkadziesiąt firm z kraju i zagranicy na 109 koncesjach, jest całkowicie słuszna. Większość ankietowanych dostrzega znacznie więcej plusów związanych z wydobyciem gazu łupkowego niż potencjalnych zagrożeń. O tym, że projekt łupkowy przyniesie wiele korzyści, przeświadczonych jest 3/4 respondentów. Zaledwie 18 proc. jest odmiennego zdania. Dominująca większość, bo aż 78 proc. badanych, sądzi, że łupki wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu. To wynik zbieżny z rezultatem badań PBS sprzed pół roku. Wówczas co trzeci ankietowany jako najważniejszą zaletę produkcji błękitnego paliwa z krajowych złóż wskazał właśnie bezpieczeństwo energetyczne Polski. W związku z prowadzeniem prac poszukiwawczych i wydobyciem gazu łupkowego 83 proc. badanych zamieszkujących tereny, na których PGNiG prowadzi poszukiwania, oczekuje zapewnienia jakichś dodatkowych korzyści ze strony władz lub inwestora. Najczęściej wskazywane bonusy to niższe opłaty za prąd, gaz, ogrzewanie.

Z ankiety DGP wynika, że oczekiwania respondentów się nie zmieniają. Polacy wciąż liczą, że w związku z prowadzeniem prac poszukiwawczo-wydobywczych społeczność zamieszkująca te tereny będzie miała zapewnione jakieś dodatkowe korzyści. O tym, że takowe powinny zagwarantować administracja państwowa lub inwestorzy, wprost mówi prawie 68 proc. osób biorących udział w badaniu DGP.

@RY1@i02/2013/164/i02.2013.164.00000130b.803.jpg@RY2@

Większość Polaków popiera łupkowy projekt

PGNiG o łupkach

Więcej informacji na temat aktualnego stanu prac poszukiwawczych w naszym kraju oraz obowiązujących i planowanych przepisów prawnych można znaleźć na stronie www.lupkipolskie.pl. Portal jest elementem kampanii informacyjno-edukacyjnej, której głównym celem jest propagowanie wiedzy o gazie z łupków i przekazywanie rzetelnych informacji na temat wszystkich aspektów z nim związanych. Na portalu oprócz najważniejszych wiadomości i podstawowych informacji o gazie, technologii jego poszukiwań oraz wydobycia można znaleźć wiedzę na temat środowiskowych, prawnych i ekonomicznych aspektów jego eksploatacji.

PGNiG to koncern, który jest najmocniej zaangażowany w poszukiwania gazu łupkowego w Polsce. Firma od ponad roku prowadzi dyżury informacyjne oraz spotkania dedykowane lokalnym społecznościom, na których terenie są prowadzone lub planowane prace poszukiwawcze.

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

@RY1@i02/2013/164/i02.2013.164.00000130b.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.