Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wytwórca energii poniesie koszty, ale bez gwarancji finansowego wsparcia

30 czerwca 2018

Rozmowa z Edytą Garlicką, radcą prawnym, partnerem associate w kancelarii Deloitte Legal

Gotowy jest już projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Jakie znaczenie będzie miał dla przedsiębiorców?

Projekt powstał w Ministerstwie Gospodarki. Ustawa będzie całkowicie nowym aktem prawnym. Ureguluje kompleksowo kwestie związane z zasadami i warunkami wykonywania działalności związanej z wytwarzaniem energii elektrycznej lub ciepła z odnawialnych źródeł energii. Ponadto wprowadzi nowe mechanizmy wsparcia tej działalności. Będzie więc bardzo ważna dla przedsiębiorców prowadzących inwestycje w odnawialne źródła energii. Dodam, że dotychczas nie mieliśmy jednej ustawy regulującej kwestie związane z energią odnawialną i systemem jest wsparcia.

Ustawa wprowadzi całkowicie nowy system wsparcia dla wytwórców, którzy zaoferują podczas aukcji najniższą cenę sprzedaży zielonej energii. Aby jednak wziąć udział w aukcji, przedsiębiorca realizujący nowy projekt będzie musiał najpierw przejść przez postępowanie prekwalifikacyjne. Jego cel to formalna ocena przygotowania takiego wytwórcy do wytwarzania energii elektrycznej. Do wniosku o wydanie zaświadczenia o dopuszczeniu do udziału w aukcji konieczne będzie przedstawienie m.in. takich dokumentów, jak kopia umowy o przyłączenie odnawialnego źródła energii do sieci, prawomocna decyzja o pozwoleniu na budowę instalacji, harmonogram rzeczowo-finansowy inwestycji, a także wniesienie kaucji do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Oznacza to, że przed złożeniem wniosku o wydanie zaświadczenia o dopuszczenie do udziału w aukcji realizacja danej inwestycji będzie musiała być zaawansowana.

Czy oznacza to, że przedsiębiorca na etapie przygotowania inwestycji będzie musiał ponieść znaczące koszty, nie mając gwarancji, czy planowana przez niego instalacja wytwórcza uzyska wsparcie, czy też nie?

Niestety tak. Przedsiębiorca będzie ponosił ryzyko inwestycyjne polegające na nieuzyskaniu wsparcia mimo poniesienia istotnych wydatków na pokonanie wszystkich formalności związanych z inwestycją. Może się okazać, że nie wszystkich mniejszych inwestorów będzie na to ryzyko stać. Dlatego m.in. podnoszą się głosy, że nowy system aukcyjny faworyzuje dużych graczy na rynku odnawialnych źródeł energii.

Jaką pozycję uzyskają mali wytwórcy energii po wejściu w życie nowych regulacji?

Projekt wyodrębnia małych wytwórców energii z mikroinstalacji (o łącznej mocy nie wyższej niż 40 kW), będących osobami fizycznymi i nieprowadzących działalności gospodarczej. Takie osoby wytwarzające energię elektryczną w celu jej zużycia na własne potrzeby będą mogły sprzedać niewykorzystaną jej część i wprowadzić do sieci dystrybucyjnej. Ustawa nałoży na sprzedawcę zobowiązanego, czyli zakład energetyczny wyznaczony decyzją prezesa URE, obowiązek zakupu niewykorzystanej energii z takiej instalacji. Jednak cena zakupu takiej energii będzie równa tylko 80 proc. średniej ceny sprzedaży na rynku konkurencyjnym. Ustalenie ceny odkupu na takim poziomie jest krytykowane jako dyskryminacja prywatnych wytwórców. Ministerstwo Gospodarki wskazuje jednak, że ustalenie ceny na tym poziomie spowoduje, iż duże przedsiębiorstwa energetyczne będą sprzyjać rozwojowi prywatnych mikroinstalacji, jako że będą mogły odkupywać od nich energię elektryczną po preferencyjnej cenie.

Kiedy mały wytwórca energii z mikroinstalacji będzie uznawany za przedsiębiorcę?

Kiedy moc energii pochodzącej z jego mikroinstalacji przekroczy 40 kW. Będzie to miało praktyczne konsekwencje. Projekt ustawy przewiduje w takim przypadku obowiązek zakupu wytworzonej energii przez sprzedawcę zobowiązanego po cenie równej 100 proc. średniej ceny sprzedaży na rynku konkurencyjnym.

Jakie praktyczne wsparcie w nowych przepisach przewidziano dla niewielkich wytwórców?

Bardzo istotnym elementem wsparcia może być dla nich wprowadzenie zasady, iż co najmniej 25 proc. energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, którą wolno zakupić na aukcji, powinno zostać wytworzona w instalacjach o łącznej mocy zainstalowanej do 1 MW. Małe instalacje wytwórcze nie zdołają jednak konkurować w aukcjach z dużymi, które ze względu na efekt skali i dostęp do tańszego finansowania będą mogły zaoferować znacznie tańszą zieloną energię. Takie rozwiązanie ma promować instalacje o charakterze lokalnym, oparte na aktywności małych i średnich przedsiębiorców. Pojawiają się jednak pytania dotyczące wprowadzonej granicy do 1 MW i powyżej 1 MW. Dlaczego wprowadzono granicę właśnie na takim poziomie i czy ona jest uzasadniona? Przykładem może być energetyka wiatrowa, gdzie ze względu na dostępne obecnie efektywne technologie źródła o mocy zainstalowanej do 1 MW występują raczej sporadycznie.

Jak jednak wspominałam, wytwórcy energii - w tym na niewielką skalę - którzy chcą w przyszłości skorzystać z systemu wsparcia, będą musieli najpierw ponieść koszty związane z przygotowaniem inwestycji, aby uzyskać świadectwo uprawniające do udziału w aukcji. Poniosą więc te koszty bez gwarancji uczestniczenia w systemie wsparcia. Nie każdy mały inwestor zaakceptuje takie ryzyko. Z kolei ryzyko to może nie być postrzegane jako mniej istotne dla inwestora dysponującego dużym kapitałem i zaangażowanego w różnorodne projekty.

Czy w projekcie przewidziano jakieś ograniczenia w korzystaniu ze wsparcia?

Dużą zmianą będzie to, że do objęcia systemem wsparcia zostaną zakwalifikowane jedynie stosunkowo nowe środki wytwórcze. Muszą one bowiem wykorzystywać urządzenia wyprodukowane nie później niż 48 miesięcy przed wytworzeniem przez nie energii po raz pierwszy. To wyłączy starsze i używane urządzenia wytwórcze, przykładowo pochodzące z importu. Przewidziano również ograniczenie wsparcia dla określonych technologii, takich jak współspalanie. Oprócz tego zlikwidowane zostanie wszelkie wsparcie dla dużych elektrowni wodnych o mocy zainstalowanej powyżej 5 MW.

Warto zwrócić uwagę, że nowe rozwiązania dotyczące systemu wsparcia wejdą w życie po upływie 12 miesięcy od dnia wydania pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie zgodności pomocy publicznej przewidzianej w ustawie ze wspólnym rynkiem. Jednocześnie należy pamiętać, że regulacje w zakresie odnawialnych źródeł energii zostały już implementowane w większości krajów UE.

@RY1@i02/2014/068/i02.2014.068.21500020a.803.jpg@RY2@

materiały prasowe

Edyta Garlicka radca prawny, partner associate w kancelarii Deloitte Legal

Do objęcia systemem wsparcia zostaną zakwalifikowane jedynie stosunkowo nowe środki wytwórcze. Muszą one bowiem wykorzystywać urządzenia wyprodukowane nie później niż 48 miesięcy przed wytworzeniem przez nie energii po raz pierwszy

Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.