Dziennik Gazeta Prawana logo

Strategia na cięższe czasy

3 lipca 2018

PLANY ROZWOJOWE Każdy plan musi mieć mocny fundament finansowy. Dlatego Tauron Polska Energia uważnie ogląda każdy grosz, aby zapewnić koncernowi rozwój w okresie dużej niepewności dla energetyki

Minęły już czasy, kiedy koncerny energetyczne epatowały w swoich strategiach nowymi wielomiliardowymi inwestycjami. Dziś miliardy na projekty, owszem, pozostały w planach, wiele z nich jest już nawet realizowanych, teraz jednak spółki z branży koncentrują się raczej na przeglądzie zamierzeń pod kątem tego, które inwestycje są niezbędne dla rozwoju spółki. W obecnej sytuacji rynkowej oprócz śmiałych wizji rozwoju coraz bardziej liczy się rozwaga.

W przypadku Tauronu takie analizy doprowadziły do korekty planów inwestycyjnych w dół o 2,2 mld zł, z czego największą redukcję przyniesie rezygnacja z budowy bloku gazowego w Elektrowni Łagisza, co przyniesie 1,5 mld zł oszczędności na wydatkach. Nie oznacza to oczywiście inwestycyjnego marazmu - do 2020 roku Tauron chce wydać na inwestycje nowe przedsięwzięcia 18 mld zł, z których największym pojedynczym projektem jest budowa bloku w Jaworznie. Chociaż i przy tym projekcie koncern szuka oszczędności, wskazując na możliwość dopuszczenia do projektu zewnętrznego partnera, co pozwoliłoby podzielić się wydatkami i ryzykiem. Mowa oczywiście o inwestorze mniejszościowym, najchętniej krajowym i raczej finansowym.

Będzie również dokończona budowa bloku gazowego w Stalowej Woli. - W perspektywie 2020 r. podstawowym zadaniem jest zakończenie obecnie prowadzonego programu inwestycyjnego. W najbliższych 2-3 latach nie ma miejsca na rozpoczynanie nowych dużych przedsięwzięć - tłumaczył podczas prezentacji strategii, wiceprezes koncernu Jarosław Broda.

Największe wydatki - 9,5 mld zł - przypadną na dystrybucję, która - jako sektor regulowany - jest najstabilniejszym segmentem we wszystkich koncernach elektroenergetycznych. Przed segmentem dystrybucji stoją też najpoważniejsze wyzwania jeśli chodzi o przystosowanie elektroenergetyki do nowych warunków rynkowych, związane z rozwojem energetyki rozproszonej i OZE. Pieniądze zostaną przeznaczone na inwestycje obejmujące przyłączenia nowych odbiorców i źródeł energii elektrycznej oraz modernizację i odtworzenie majątku sieciowego.

Stosunkowo spore inwestycje planowane są również w segmencie wydobycia - a trzeba wspomnieć, że Tauron jest pod tym względem prekursorem na polskim rynku, przynajmniej jeśli chodzi o górnictwo węgla kamiennego. Miał swoje kopalnie jeszcze zanim Enea zainwestowała w Bogdankę, a Energa i PGE w Polską Grupę Górniczą. Tauron zamierza przeznaczyć na segment wydobycia 1,3 mld zł, które będą przeznaczone na budowę nowego szybu w kopalni Sobieski, nowy poziom w kopalni Janina i dalsze inwestycje w przejętą pod koniec ubiegłego roku kopalnię Brzeszcze.

Przegląd projektów inwestycyjnych to tylko jedna z dróg do poprawy stabilności. Drugą jest zwiększenie efektywności. Przyjęty w marcu Program Poprawy Efektywności ma przynieść do 2018 roku 1,3 mld zł oszczędności. W kolejnych latach (2017-2020) planowane inicjatywy strategiczne mają przynieść ok 3,4 mld zł.

Można to nazwać cięciami, ale w istocie to tylko racjonalizacja wydatków, przygotowanie się na ciężkie czasy, a te dla elektroenergetyki właśnie nastają. Mniejsze przychody koncernów energetycznych, będące skutkiem spadających od wielu miesięcy cen energii i konieczność dokonywania odpisów, w przypadku aktywów wytwórczych nie skłaniają do projektowania i realizacji wielkich inwestycji. Z drugiej strony - z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego wynika presja na budowę nowych mocy wytwórczych. Dlatego konserwatywne podejście do kwestii finansowych jest koniecznością.

Ostrożność nie zamyka drogi do dalszego rozwoju. Tauron nie wyklucza większych inwestycji w przyszłości. - W okresie po 2020 r., tak jak wskazaliśmy w naszej strategii, widzimy możliwości inwestowania w dwa obszary. Jeden to nowoczesna energetyka - to jest bardzo szerokie pojęcie, w którym mieszczą się m.in. rozproszone źródła energii, elektromobilność, a drugi to aktywa regulowane - twierdzi wiceprezes Jarosław Broda.

Można snuć śmiałe plany rozwoju, ale zawsze sprowadzają się one do jednego czynnika - pieniędzy. I warto pamiętać, że bezpieczeństwo energetyczne kraju zależy w znacznym stopniu od bezpieczeństwa finansowego koncernów.

@RY1@i02/2016/190/i02.2016.190.12600010a.801.jpg@RY2@

Zastany program inwestycyjny Tauronu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.