Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatnia rata ostatniej czternastki

27 czerwca 2018

GÓRNICTWO

Związki zawodowe zgodziły się na włączenie Katowickiego Holdingu Węglowego do Polskiej Grupy Górniczej. Transakcja ma zostać dopięta do końca miesiąca. - Przegraliśmy - powiedział DGP w środę tuż po podpisaniu porozumienia Piotr Bienek, wiceszef Solidarności w KHW.

Związkowcy zgodzili się m.in. na rozwiązanie obowiązującego w holdingu zbiorowego układu pracy, jednak przez rok po połączeniu warunki ich pracy i płacy nie będą zmieniane. A do końca tego roku ma powstać układ zbiorowy PGG, który obejmie 40-tysięczną załogę dziewięciu kopalń.

Podpisując wczoraj porozumienie, strona społeczna KHW zrezygnowała również z czternastki. Tej bowiem w PGG nie ma, a w KHW nadal obowiązuje. Górnicy dostaną jednak do 3 marca zaległą czternastkę za 2016 r.; na razie na ich konta wpłynęło tylko ok. 15 proc. świadczenia. - Ostatnia rata ostatniej czternastki - podsumowuje Bienek. Związkowcom udało się podtrzymać nadzieję na dalsze funkcjonowanie kopalni Wieczorek i ruchu Śląsk, czyli rudzkiej części kopalni Wujek. Do końca marca, a więc przed połączeniem obu spółek węglowych, część Wieczorka trafi do likwidacji w Spółce Restrukturyzacji Kopalń. Druga część będzie nadal pracować. Z kolei część ruchu Śląsk może zostać przyłączona do kopalni Ruda.

To pozwoliłoby wybrać złoże zakładu do końca od strony Halemby. Sęk w tym, że Śląsk jest na liście kopalń do zamknięcia zgłoszonej przez polski rząd w Brukseli. W listopadzie Komisja Europejska zatwierdziła Polsce 8 mld zł pomocy publicznej na likwidację nierentownych kopalń, ale na tej wspomnianej liście Wieczorka nie ma. - Wszystkie zmiany w dokumentach notyfikowanych przez KE będą wymagały zgody Brukseli. W przeciwnym razie KE może nawet cofnąć zgodę. Nie można dowolnie dysponować tymi pieniędzmi - mówi DGP osoba znająca sprawę. Komisja Europejska ma dostać w przyszłym tygodniu biznesplan połączonych spółek.

Wczoraj resort energii rozpoczął rozmowy z inwestorami "dużej PGG". 700 mln zł łącznego dokapitalizowania zadeklarowały Enea, TF Silesia i Węglokoks. Jednak zdaniem właściciela potrzeba ponad miliard. Trwa poszukiwanie brakujących środków. Na dzisiaj z kolei przedstawiciele Ministerstwa Energii zaplanowali rozmowy z bankami, którym KHW jest winien 1,2 mld zł (suma jego zobowiązań to 2,5 mld zł). Zdaniem państwowego właściciela połączenie węglowych firm to jedyny sposób na przetrwanie KHW, który utracił płynność finansową i któremu groziłoby bankructwo.

Karolina Baca-Pogorzelska

karolina.baca@infor.pl

@BacaPogorzelska

Rozmowa z Piotrem Bienkiem na GazetaPrawna.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.