Dyrektor NCBJ: Nie jesteśmy przystawką do MARII
Ocena, że zaniedbujemy MARIĘ, jest niesprawiedliwa. To bardzo ważny obiekt i ma się dobrze mimo trudnych warunków
Od wtorku reaktor MARIA – kluczowy obiekt m.in. z punktu widzenia produkcji radioizotopów stosowanych w diagnostyce i terapiach onkologicznych – nie ma zezwolenia na eksploatację. Czy taka sytuacja miała miejsce w 50-letniej historii reaktora?
Nie miała miejsca. Ale też reaktor nigdy do tej pory nie występował o zezwolenia bezterminowe. To zawsze były decyzje z określonym terminem ważności, a to oznaczało, że cała procedura była nieco prostsza. Teraz wystąpiliśmy o zezwolenie, które może określić warunki naszej pracy do końca życia reaktora, czyli nawet na kolejne 15 czy 20 lat. Dodatkowo prawo atomowe bardzo się w ostatnich latach zmieniło, stając się bardziej skomplikowane i rygorystyczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.