Rząd chce mocno przyśpieszyć polski program atomowy
Specustawa ma skrócić procedury związane z budową elektrowni jądrowej. Nie gwarantuje jednak terminowego zakończenia inwestycji
Skierowany we wtorek do konsultacji projekt noweli specustawy jądrowej ma – w intencji Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które pilotuje zmiany – przyspieszyć realizację rządowego programu atomowego nawet o półtora roku oraz zredukować koszty inwestycji. Ministerstwo chce też wzmocnić kompetencje i niezależność urzędu prezesa Państwowej Agencji Atomistyki jako organu właściwego w sprawach dotyczących bezpieczeństwa jądrowego. „Proponowane zmiany mają kompleksowy charakter i usprawnią realizację wszystkich etapów procesu inwestycyjnego związanego z budową elektrowni jądrowych w Polsce, w tym ustalenia ich lokalizacji, prac przygotowawczych, budowy, rozruchu i oddania elektrowni do eksploatacji” – przekonuje MKiŚ.
Długotrwałe formalności były jednym z czynników zagrażających zakładanym przez rząd terminom: rozpoczęcia budowy pierwszej elektrowni w 2026 r. oraz uruchomienia pierwszego jej bloku w 2033 r. Projektowane zmiany mają osiągnąć ten cel poprzez m.in. przesunięcie na początek procesu inwestycyjnego podejmowanej przez rząd decyzji zasadniczej w sprawie budowy elektrowni, objęcie przepisami specustawy kolejnych elementów przygotowań do realizacji inwestycji, takich jak prace niezbędne do uzyskania zgód środowiskowych i lokalizacyjnych dla elektrowni. Rozszerzone na etap przed budową mają też zostać przewidziane dla inwestycji jądrowych wyłączenia ze stosowania regulacji o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Nowelizacja usunie ponadto z przepisów nieścisłości, które mogły doprowadzić do wątpliwości interpretacyjnych przy ich stosowaniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.