Pod koniec roku lepiej nie umierać
Na branżę pogrzebową padł strach. Powodem są pisma, jakie w ostatnich dniach krematoria otrzymują od dystrybutora gazu
– Wynika z nich, że w ostatnim kwartale roku możemy spodziewać się przerw w dostawie gazu – mówi Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej. Dodaje, że jest w gronie firm, do których taki list już dotarł. Podobnie jak do niemal połowy z 73 działających w kraju krematoriów przy zakładach pogrzebowych. On od swojego listu się odwołał. Czeka na odpowiedź.
– Jednocześnie staramy się w branży opracować alternatywne rozwiązanie. Mamy pomysł, by zawiązać grupę zakupową, a tym samym zwiększyć nie tylko naszą siłę negocjacyjną na rynku, lecz także stać się poważniejszym partnerem dla dostawców. Liczymy, że wówczas trudniej będzie odmówić nam dostaw – tłumaczy Robert Czyżak. Podkreśla, że jest umówiony w przyszłym tygodniu na rozmowy w tej sprawie z nowym dostawcą gazu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.