Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Niewykorzystany potencjał

18 maja 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Polskie firmy boleśnie odczują spadek kontraktów w związku z ustaleniem minimalnej odległości turbin od budynków na 700 m zamiast 500 m

Częściowo zliberalizowana „ustawa odległościowa” nie spełniła oczekiwań branży wiatrowej. Została zniesiona zasada 10H, zabraniająca budowy nowych turbin w odległości mniejszej niż 10-krotność wysokości wiatraka od zabudowań, co w praktyce zatrzymało rozwój projektów wiatrowych. Ale minimalny dystans został zmniejszony do 700 m, a nie 500 m, jak pierwotnie planowano. Według Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej na mocy nowych przepisów do 2030 r. w Polsce powstanie 3–4 GW mocy w wietrze zamiast 10 GW, gdyby odległość ta wyniosła 500 m. Wskutek tej zmiany nie tylko spowolni transformacja energetyczna, lecz także stracą polskie firmy, które mogłyby otrzymać kontrakty przy budowie nowych farm.

Brutalna weryfikacja prognoz

Według raportu Instytutu Jagiellońskiego, który zakładał, że znowelizowana ustawa odległościowa będzie zawierała zasadę odległości turbin 500 m od zabudowań, w optymistycznym scenariuszu sektor ten w perspektywie 2030 r. mógł stworzyć nawet do 97 tys. miejsc pracy, wnieść do polskiego PKB dodatkowe 133 mld zł, a w ramach podatku od nieruchomości wpływy do samorządów mogą wynieść do 935 mln zł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.