Węgiel mniej potrzebny i trudniej dostępny
Drogi surowiec jest wypychany z systemu energetycznego przez tańsze odnawialne źródła
Giełdowa spółka Lubelski Węgiel Bogdanka zapowiedziała, że w tym roku zmniejszy wydobycie węgla o ponad milion ton. Potwierdza to trwający od dekad trend spadku wydobycia surowca.
Według strategii LW Bogdanka na lata 2023–2030 średni poziom wydobycia do 2025 r. miał wynosić 9,1 mln t. W latach 2026–2030 miało być to już 10,1 mln t. Spółka argumentuje, że tegoroczny spadek z zakładanych 8,3 mln t do 7 mln t jest w głównej mierze efektem zmniejszenia zapotrzebowania ze strony jej głównego klienta, Grupy Enea, o 1,05 mln t. Jak podaje Enea w odpowiedzi na pytania DGP, tak znacząca redukcja jest spowodowana m.in. znaczącym wzrostem produkcji prądu z odnawialnych źródeł (w tym fotowoltaiki) i spadkami cen gazu, co przekłada się na wypieranie z systemu energii elektrycznej produkowanej z wykorzystaniem węgla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.