Giełdowe kopalnie korzystają z węglowej koniunktury
Po trzech kwartałach Jastrzębska Spółka Węglowa i Bogdanka zwiększyły przychody. Szykują się też na większe wydobycie
W ciągu dziewięciu miesięcy 2018 r. kopalnie wchodzące w skład JSW wyprodukowały 11,3 mln ton węgla, podobnie jak w analogicznym okresie 2017 r. Łączna sprzedaż wyniosła 11,1 mln ton, 0,1 mln ton więcej niż rok wcześniej. Produkcja koksu to 2,7 mln ton wobec 2,6 mln ton w roku ubiegłym. Jego sprzedaż utrzymała się na tym samym poziomie – 2,6 mln ton.
JSW podtrzymuje plany związane ze zwiększeniem produkcji rocznej węgla z ok. 15 mln ton do 18 mln ton w perspektywie 2030 r. Nie dziwi więc wzrost nakładów o 86,1 proc., do 1,03 mld zł. Nie chodzi wyłącznie o nakłady związane bezpośrednio z wydobyciem węgla. – Staramy się coraz lepiej wykorzystać produkty uboczne. Już dziś jesteśmy liderem w gospodarczym wykorzystaniu metanu. Dążymy do uruchomienia produkcji wodoru, który będziemy separować z gazu koksowniczego z naszych koksowni. 60 proc. tego gazu zamienia się w energię – mówi Daniel Ozon, prezes JSW.
Większe inwestycje widać też w wynikach Lubelskiego Węgla Bogdanka. W ciągu trzech kwartałów 2018 r. Bogdanka wykonała 28,6 km wyrobisk, wobec 30,7 km w całym 2017 r. (wzrost o 27 proc.), co obciążyło jej bieżące wyniki finansowe (niższy zysk netto). Budowa nowych wyrobisk i modernizacja istniejących pochłonęła 231,2 mln zł. – Podtrzymujemy całoroczny plan wydobycia na poziomie co najmniej 9 mln ton – deklaruje Artur Wasil, prezes Bogdanki. – Jednocześnie odnotowaliśmy wzrost kosztów związanych z ogólną sytuacją w kraju. Dotyczy to głównie kosztów usług obcych, materiałów i energii oraz kosztów pracy – dodaje.
W Bogdance produkcja węgla była w pierwszych trzech kwartałach o 1,6 proc. większa niż rok wcześniej. Wyniosła 6,8 mln ton. Taka sama była sprzedaż, którą zwiększono o 1,3 proc. w skali roku.
Tauron w odpowiedzi na pytanie dotyczące wyników spółki węglowej odesłał nas do swojego raportu. Tam jednak nie znajdziemy osobnych danych finansowych Tauronu Wydobycie. Widać jednak, że są problemy z produkcją. Po trzech kwartałach wyniosła ona 3,61 mln ton. Była o 23 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie 2017 r. Sprzedaż na poziomie 3,54 mln ton oznacza spadek o 29 proc. Spółka kłopoty te tłumaczy problemami geologicznymi w jednej ze swoich trzech kopalń: Janina w Libiążu. Jak już pisaliśmy, nieoficjalnie wiadomo, że produkcja węgla w Tauronie w tym roku będzie o ok. 1,8 mln ton mniejsza wobec założonego planu.
Co z największym producentem w kraju, czyli Polską Grupą Górniczą? Na nasze pytania dotyczące zarówno wyników finansowych, jak i produkcji po trzech kwartałach nie otrzymaliśmy w ogóle odpowiedzi.
Niedawno pisaliśmy, że braki produkcyjne w PGG dają się we znaki, bo już kilka tygodni temu należąca do PGE Elektrownia Rybnik musiała zgłosić w Urzędzie Regulacji Energetyki zapasy paliwa niższe od wymaganych ustawą. Z naszych informacji wynika, że PGG wyfedruje przynajmniej 1 mln ton węgla mniej wobec założonych na ten rok ponad 30,5 mln ton. W czarnym scenariuszu zdaniem naszych rozmówców luka może sięgnąć 2,5 mln ton. ©℗
Wyniki finansowe JSW i Bogdanki po trzech kwartałach (mld zł)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu