Zamiast na stół, produkty rolne trafią do pieców
Związki rolnicze planują wybudować w sąsiedztwie hut KGHM 200 instalacji biogazowych o łącznej mocy 400 MW. W projekt ma się zaangażować Ursus. Niewykluczone, że zrobi to także sam miedziowy koncern. Skąd taki pomysł?
Rolnicy z terenów położonych wokół hut nie chcą dłużej hodować warzyw czy zbóż, naszpikowanych ciężkimi metalami. Planują przerzucić się na rośliny energetyczne. Podpisali już list intencyjny w tej sprawie z Ursusem. Spółka ma dostarczać maszyny do upraw, a także instalacje do biogazowni oraz urządzenia do wytwarzania peletu.
Projekt zdobył już wstępną akceptację ministra rolnictwa. Wyraził on chęć spotkania z władzami KGHM, które miałyby dorzucić się do projektu. ©℗ A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu