Dziś granicę opłacalności przebijają tylko instalacje prosumenckie
Tomasz Podgajniak: Budowa własnych jednostek wytwórczych nie daje gminie gwarancji zmniejszenia rachunków za energię
fot. Adam Stepień/Agencja Gazeta
Tomasz Podgajniak prezes zarządu Enerco
Ostatnie wzrosty cen prądu skłaniają coraz więcej gmin do szukania alternatywnych źródeł energii. Dziś widzimy zwrot od wiatraków w stronę fotowoltaiki. Czy dziwi to pana?
I tak, i nie. Trudno odmówić rozsądku tym, którzy odwrócili się od wiatraków, po tym jak legislacyjny chaos i restrykcyjne przepisy odległościowe w praktyce zabiły tę branżę. Takich barier do tej pory nie ustanowiono wobec fotowoltaiki, która ze względu na bardzo szybko spadające koszty paneli stanie się niebawem najbardziej atrakcyjnym źródłem energii. Trendy wskazują, że będą one opłacalne i bez dodatkowego wsparcia. Dziś tak jeszcze nie jest, ale to perspektywa kilku lat. Ponadto panele można lokować praktycznie wszędzie, moc takiej farmy słonecznej zależy tylko od dostępnej powierzchni i uwarunkowań sieciowych, koszty obsługi są minimalne, a systemy wsparcia dość atrakcyjne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.