Ciepłownictwo czeka na rozruch. Brak przepisów i pieniędzy
Nieżyciowe prawo blokuje możliwość modernizacji i rozbudowy sieci ciepłowniczej. Efekt? Ponad 83 proc. instalacji nie spełnia dziś wymogów efektywności energetycznej
To zła wiadomość, bo to właśnie ciepło systemowe jest uznawane za jedno z najbardziej ekologicznych źródeł ogrzewania. Brak możliwości podłączenia się do niego skazuje wielu mieszkańców domów jednorodzinnych na korzystanie z pieca np. na pellet lub węgiel. Między innymi z tego powodu stan powietrza w małych miejscowościach, zwłaszcza na południu Polski, gdzie przez trudne warunki geograficzne sieci często brakuje, od lat przekracza dopuszczalne normy.
Sęk w tym, że w wielu przypadkach samorządy nie mogą liczyć na odpowiednio wysokie dofinansowania, by unowocześnić sieć. Dlaczego? Jedną z największych barier są przepisy, które pozwalają na udzielanie pomocy publicznej na modernizację i rozwój sieci tylko, gdy trafiające do niej ciepło pochodzi ze źródeł umożliwiających spełnienie wymagań „efektywnego systemu ciepłowniczego”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.