Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

W drugiej połowie marca można liczyć na kredyt z gwarancją BGK

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Rozmowa z Haliną Wiśniewską, dyrektor zarządzającą w Banku Gospodarstwa Krajowego

Jak zmieni się rola BGK na rynku gwarancji bankowych w związku z obowiązującą od 27 lutego 2013 r. zmianą ustawy z 8 maja 1997 r. o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 657)? Wcześniej oferowane przez państwa gwarancje cieszyły się umiarkowanym zainteresowaniem.

Bank Gospodarstwa Krajowego będzie udzielał gwarancji w ramach dozwolonej pomocy publicznej, tzw. pomocy de minimis. Jest to pierwszy taki program rządowy, w którym ryzyko związane z udzielanymi przez BGK gwarancjami będzie przejmowane przez Skarb Państwa. Dzięki temu przedsiębiorcy nie będą musieli ponosić rynkowych kosztów związanych z uzyskaniem gwarancji. Co więcej, gwarancje udzielone do końca 2013 roku, w pierwszym roku ich obowiązywania będą bezkosztowe. Klient nie będzie ponosił żadnej opłaty. Za drugi rok obowiązywania gwarancji wysokość prowizji wyniesie tylko 0,5 proc. kwoty gwarancji.

Wysokość opłaty za udzieloną gwarancję jest podstawowym elementem różniącym gwarancje de minimis od dotychczasowych poręczeń i gwarancji BGK, które mogły być udzielane tylko na warunkach rynkowych, komercyjnych. Wysoka cena wskazywana była za główną barierę sprzedaży.

Kiedy pierwszy przedsiębiorca będzie mógł zaciągnąć kredyt z gwarancją?

Mam nadzieję, że w drugiej połowie marca br. Ale już teraz klienci powinni pytać w swoich bankach o kredyty obrotowe z gwarancją de minimis. Kredyty te będą udzielane zgodnie ze standardowymi procedurami banków kredytujących. Także ten czas do połowy marca przedsiębiorcy mogą wykorzystać na przygotowanie stosownej dokumentacji kredytowej.

Jest zainteresowanie ze strony banków udzielaniem kredytów objętych przez BGK gwarancją spłaty w razie problemów przedsiębiorcy?

Tak. Obecnie prowadzimy rozmowy z kilkunastoma bankami komercyjnymi oraz bankami reprezentującymi sektor spółdzielczy.

Pomoc publiczna zazwyczaj kojarzy się ze stosem papierów i formularzy do wypełnienia. W tym przypadku przedsiębiorca może nawet, w toku całego procesu, ani razu nie zetknąć się z pracownikiem BGK. Jak to możliwe?

Przedsiębiorca będzie kontaktował się wyłącznie ze swoim bankiem. Ubiegając się o kredyt z gwarancją de minimis, klient musi złożyć dokumenty niezbędne w jego banku do oceny zdolności kredytowej oraz wniosek o udzielenie gwarancji. We wniosku o udzielenie gwarancji zawarte są informacje i oświadczenia przedsiębiorcy dotyczące pomocy publicznej. To bank klienta podejmuje decyzję o udzieleniu kredytu z gwarancją BGK. To bank udzielający kredytu wystawia klientowi zaświadczenie o udzielonej pomocy de minimis. Dla klienta my, jako BGK, pozostajemy w tle procesu, w którym uczestniczy, choć w rzeczywistości odgrywamy istotną rolę.

Komu - spośród podmiotów spełniających wymogi formalne - dedykujecie nowe gwarancje przede wszystkim?

Z gwarancji będą mogły skorzystać firmy należące do sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Gwarancje te będą zabezpieczać spłatę kredytów przeznaczonych na finansowanie działalności bieżącej, tzw. kredytów obrotowych, w rachunku bieżącym czy w formie linii kredytowych.

Z gwarancji powinni korzystać przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w ocenie banku kredytującego mają zdolność do spłaty kredytu z odsetkami, ale i trudności w znalezieniu zabezpieczenia tego kredytu. Gwarancje dedykowane są przedsiębiorcom z dobrymi pomysłami i zdolnością kredytową, ale wymagającym uwiarygodnienia z uwagi na to, że krótko działają lub dopiero rozpoczynają biznes. Te dwie grupy są głównymi, ale nie wyłącznymi adresatami gwarancji. Z zabezpieczenia w formie gwarancji mogą skorzystać doświadczeni przedsiębiorcy, również ci, którzy posiadają majątek, ale są zainteresowani uzyskaniem kredytu bez zbędnych formalności związanych z ustanawianiem zabezpieczeń jego spłaty. Tak jak powiedziałam, wszystkie sprawy związane z gwarancją klient załatwia w swoim banku. Uzyskanie gwarancji nie jest czasochłonne.

Należy także podkreślić, że gwarancja BGK jest zaliczana do grupy tzw. pierwszorzędnych zabezpieczeń i dzięki temu przedsiębiorca ma szansę uzyskać kredyt na bardziej atrakcyjnych warunkach w porównaniu z sytuacją, gdyby zabezpieczył go np. zastawem na towarach czy na środkach trwałych. Można powiedzieć, że gwarancja daje szanse na uzyskanie kredytu, ale również na obniżenie kosztów prowadzonej działalności.

Ilu gwarancji w ramach pomocy publicznej jest w stanie udzielić BGK?

Potencjał Banku Gospodarstwa Krajowego umożliwia udzielenie gwarancji na kwotę 30 mld zł. Jaka będzie sprzedaż? To zależy od tego, na ile przedsiębiorcy będą zainteresowani pozyskiwaniem finansowania bieżącego w formie kredytu bankowego i na ile banki uwzględnią ten instrument w swojej polityce kredytowej.

W uzasadnieniu do ustawy czytamy, że nowe gwarancje doskonale wkomponowują się w obecny system pomocy publicznej, uzupełniając go, a nie naruszając?

Na rynku funkcjonuje np. program JEREMIE, w ramach którego udzielana jest pomoc de minimis, m.in. w formie poręczeń. Ta inicjatywa ma jednak na celu wspieranie potrzeb inwestycyjnych i rozwojowych małych i średnich przedsiębiorców. Natomiast nie jest możliwe bezpośrednie gwarantowanie kredytów na zabezpieczanie bieżącej płynności firmy. Nasza propozycja obejmuje właśnie kredyty w rachunku bieżącym czy linie kredytowe odnawialne, dzięki którym przedsiębiorca będzie mógł, w razie zatorów płatniczych, uregulować podatki czy ubezpieczenia społeczne, a także zapłacić inne rachunki związane z prowadzeniem działalności operacyjnej. Gwarancje de minimis mają za zadanie zabezpieczać finansowanie zapewniające płynność bieżącą firmy.

W jaki sposób zamierzacie dotrzeć do najbardziej zainteresowanych?

Przygotowujemy własne działania informacyjne. Chcemy, aby przedsiębiorcy pytali o gwarancje w swoim banku. Jednocześnie zakładamy, że banki same będą oferowały swoim klientom ten instrument. Finansowanie w czasach spowolnienia gospodarczego umacnia relacje banku ze swoimi klientami i daje szanse na rozwój współpracy w okresie wzrostu.

Jak długo potrwa program i jakiego zainteresowania się spodziewacie?

Przy założeniu, że udzielimy ok. 7,5 mld zł gwarancji, a tak szacujemy na podstawie danych zebranych w bankach, to z programu skorzysta około 50 tys. firm. Ta kwota gwarancji pozwoli na udzielenie przedsiębiorcom 12,5 mld zł kredytów obrotowych. Co do pytania, jak długo będzie trwał program gwarancji, mówimy o perspektywie dwóch lat.

@RY1@i02/2013/045/i02.2013.045.21500020b.802.jpg@RY2@

Halina Wiśniewska, dyrektor zarządzająca w Banku Gospodarstwa Krajowego

Z gwarancji powinni korzystać przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w ocenie banku kredytującego mają zdolność do spłaty kredytu z odsetkami, ale też trudności z jego zabezpieczeniem

Rozmawiał Piotr Pieńkosz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.