Więcej elastyczności we wsparciu eksportu
Światowy handel może w tym roku zmniejszyć się nawet o 1/3 na skutek załamania związanego z pandemią koronawirusa – szacuje Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Takiego tąpnięcia nie doświadczyliśmy nawet podczas globalnego kryzysu finansowego z lat 2008–09. Potwierdzenie tych obaw przynoszą najnowsze dane dotyczące handlu zagranicznego Polski – wg Narodowego Banku Polskiego w kwietniu, gdy zdaniem większości ekonomistów nastąpił dołek obecnej dekoniunktury, nasz eksport towarów spadł o 25 proc., a import o 24 proc. I choć przyszły rok zapewne przyniesie globalne odbicie i ożywienie międzynarodowej wymiany handlowej, to wartość polskiego eksportu i tak prawdopodobnie nie wróci do poprzednich poziomów przed rokiem 2022. To dla nas zła wiadomość, ponieważ ostatnich kilkanaście lat było naznaczonych sukcesem polskich firm podbijających zagraniczne rynki, co miało oczywiście swoje przełożenie na dynamikę wzrostu gospodarczego kraju.
Janusz Władyczak prezes zarządu KUKE
Eksport raczej nie będzie tym razem trampoliną, od której odbije się gospodarka Polski z nienotowanego od lat dołka, i to pomimo korzystnego dostosowania kursowego, jakie nastąpiło w marcu – złoty pozostaje słabszy o ok. 5 proc., zapewniając pewną przewagę polskim producentom i usługodawcom w relacji z zagraniczną konkurencją. Ale eksport nie będzie także pomocą w wychodzeniu z obecnej zapaści żadnego z krajów rozwiniętych, bowiem z natury procesów ekonomicznych osłabienie międzynarodowej wymiany handlowej jest w kryzysie 2–3 razy głębsze niż skala wyhamowania wzrostu gospodarczego. Nie oznacza to wcale, że sektor eksportowy można zaniedbać. Wręcz przeciwnie, obecny kryzys może stać się – co przewiduje część ekspertów – katalizatorem pogłębienia niekorzystnych dla gospodarek takich jak Polska trendów z ostatnich lat, m.in. wzrostu konfliktów handlowych, deglobalizacji, praktyk protekcjonistycznych, silniejszych napięć w ramach bloków gospodarczych (brexit), osłabienia znaczenia organizacji międzynarodowych (faktyczne ubezwłasnowolnienie przez USA trybunału arbitrażowego przy Światowej Organizacji Handlu – WTO).
Dlatego obok decyzji nakierowanych na stabilizację krajowych rynków (wzmocnienie płynności firm, zapewnienie dostępu do finansowania, ożywienie popytu, ochrona miejsc pracy) wiele państw wprowadzało poprzez swoje agencje kredytów eksportowych (jaką w przypadku Polski jest KUKE) różne rozwiązania wspierające eksport. Można je podzielić na cztery zestawy działań: pomoc dla eksporterów (większa elastyczność w warunkach polis ubezpieczeniowych, ułatwienia w procedurach), zwiększenie siły kapitałowej instytucji wsparcia eksporterów, zadbanie o płynność finansową eksporterów (ubezpieczenie kapitału bądź kredytu obrotowego, gwarancje) oraz ograniczanie skali niewypłacalności (m.in. restrukturyzacja zobowiązań również we współpracy z sektorem bankowym).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.